jakie ryby do akwarium?

Jakie ryby do akwarium morskiego? Te najbardziej przydatne!

Bartek Stańczyk Niedawno jeden z czytelników zapytał mnie jakie ma kupić ryby do akwarium. Wydawałoby się, że to proste pytanie, ale wybór w sklepach jest duży, a w akwarium miejsce ograniczone. Nic więc dziwnego, że takie pytanie padlo. Właśnie z tego powodu postanowiłem podzielić się z Wami moim podejściem do tego tematu.

Na początek chciałem zaproponować lekturę innego artykułu mojego autorstwa. Poruszam tam temat doboru całej obsady zwierzęcej w akwarium, ale głównie w odniesieniu do wielkości zbiornika i relacji międzygatunkowej. Link do tematu. Poniżej jednak spróbujemy odpowiedzieć na pytanie nie tyle „ile ryb do akwarium?”, ale „jakie ryby do akwarium są przydatne?”

Ryby na rafie

Kto kiedykolwiek nurkował w Egipcie czy na Wielkiej Rafie Koralowej zapewne zauważył, że największą siłą naturalnej rafy jest bioróżnorodność i nieograniczona przestrzeń. Te dwa elementy powodują, że każde miejsce: skała, grota, piaszczyste dno, łąki glonowe znajdzie swojego lokatora. To właśnie ta wszechstronność i przystosowanie do różnych siedlisk powoduje, że mamy niezliczoną ilość gatunków ryb o różnych kolorach, kształtach i zachowaniach.  Ci z Was, którzy nie mieli okazji zobaczyć tego na własne oczy, na pewno widzieli zdjęcia czy filmy przyrodnicze poświęcone rafom koralowym. Dla wielu akwarystów to właśnie te obrazy stały się zaczątkiem pasji, którą jest akwarystyka morska.

Niestety, kiedy przychodzi do stawiania domowego akwarium pojawia się największy problem tego hobby – ograniczona przestrzeń, która uniemożliwia nam wprowadzanie wszystkich gatunków, na które mamy ochotę. Może to i dobrze, bo w przeciwnym razie rafy koralowe ucierpiałyby znacznie bardziej. Co by jednak nie mówić, będąc miłośnikami przyrody musimy podejść do pytania: „jakie ryby do akwarium?” z rozsądkiem.

Ryby do akwarium

Nawet w największych domowych akwariach przestrzeń jest ograniczona ścianami zbiornika, dlatego przed wprowadzeniem ryb trzeba się zastanowić nad doborem gatunków. Oczywiście w dużym akwarium jest łatwiej i nie ma co do tego wątpliwości. Co jednak z akwariami mniejszymi powiedzmy do 300L? No tu trzeba iść na kompromis i wybierać pomiędzy gatunkami, które nam się podobają, a tymi, które pełnią w akwarium pewne funkcje.

Według mnie, w małych zbiornikach, pomijając rozmiar i ilość ryb, głównym kryterium doboru jest ich funkcja, a dopiero potem kolor czy wygląd. Oczywiście nie mówię tu o kostce 60L z parą błazenków. Chodzi mi bardziej o trochę większe akwaria. Dlaczego uważam, że funkcja pełniona przez ryby powinna być priorytetem przy doborze obsady? A dlatego, że w znakomitej większości zbiorników morskich zakładanych przez początkujących akwarystów, zbiornik jest maksymalnie wypełniony rybami kupowanymi trochę „bez ładu i składu” często pod wpływem impulsu. Po jakimś czasie okazuje się, że na przykład ledwo zipiąca filtracja nie daje rady i zaczynają się problemy – czy to z chorobami, czy to z plagami. Co wtedy robi akwarysta? Spanikowany akwarysta zakłada wątek na którymś z for i dostaje złote rady w stylu: „na aiptasie kup brzydala”, „na ospę kup doktorka”, „na wirki kup hexatenie”… Krótko mówiąc kupno kolejnych ryb jest remedium na problemy wynikające z przerybienia… Dalej chyba nie muszę ciągnąć tematu.

Już abstrahując od powyższego scenariusza, chaotyczne kupno ryb w celu ratowania akwarium najczęściej mija się z celem tylko dlatego, że ryb w nowym środowisku najczęściej są ogromnie zestresowane. W efekcie tego mniej jedzą, boją się pływać po nieznanej rafie (akwarium) i najczęściej nie są zainteresowane tym, czym akurat zainteresowany jest akwarysta, czyli kontrolą problemu. Żeby ryba była skuteczna, musi aktywnie żerować, a do tego potrzebuje czuć się bezpiecznie,

Co stoi więc na przeszkodzie, żeby przemyśleć obsadę na etapie planowania zbiornika? Przede wszystkim trzeba przewidzieć potencjalne problemy. To dość proste zadanie, ponieważ wszystkie zostały już opisane gdzieś na forach w działach z plagami i chorobami. Oto najpopularniejsze z nich:

-Zakwit cyjanobakterii

-Zakwit dino (dinoflagellata)

-Zakwit glonów

-Plaga wirków

-Plaga ślimaków nagoskrzelnych

-Ospa

-Plaga aiptasii

Powyższe przykłady oczywiście nie wyczerpują listy wszystkich problemów, ale są jednymi z najczęstszych kłopotów występujących w akwarium morskim.

Poniżej przyjrzymy się kilku popularnym gatunkom ryb, które mogą pomóc w powyższych problemach. Chciałem jednak zauważyć, że ryby nie są gwarantem rozwiązania danego problemu i najczęściej są tylko pomocne zanim problem wymknie się spod kontroli. W skrajnym przypadku może nastąpić sytuacja, że ryby w akwarium w ogóle nie będą zainteresowane współpracą z akwarystą. Cóż – w dużym stopniu zależy to od cech indywidualnych osobnika.

Ryby funkcyjne

A Potato Cod (Epinephelus tukula) is cleaned by two Striped Cleaner Wrasse (Labroides dimidiatus). North Horn, Osprey Reef, Coral Sea

Epinephelus tukula – czyszczony przez dwa doktorki. North Horn, Osprey Reef, Coral Sea

Doktorek Labroides dimidiatus – to ryba z rodziny wargaczowatych. Często jest polecany na ospę w akwarium. Na pewno sam nie zwalczy całej ospy, może natomiast pomóc w niewielkich infekcjach pasożytniczych skóry ryb. W naturze często czyści jamy gębowe większych ryb wyjadając resztki pokarmowe spomiędzy zębów czy łuków skrzelowych. Są to bez wątpienia interesujące i wdzięczne ryby do akwarium. Przy zakupie należy upewnić się, że jest to na pewno doktorek, a nie drapieżny ślizg Aspidontus taeniatus, który jest na oko identyczny z doktorkiem.

Acreichthys tomentosus

Acreichthys tomentosus – potocznie zwany brzydalem jest często wprowadzany do akwarium w celu redukcji populacji aiptasii

Brzydal Acreichthys tomentosusto przedstawiciel ryb jednorożkowatych i rzeczywiście nie należy do najbardziej urokliwych ryb w akwarium, czemu zawdzięcza swoją potoczną nazwę. Ciekawostką jest fakt, że brzydal potrafi w pewnych zakresach zmieniać kolor, dlatego u różnych akwarystów rybka ta może wyglądać nieco inaczej. Ogólnie uznaje się, że brzydal może być dość skutecznym sposobem na plagę Aiptasii, ponieważ ryba ta może żywić się niektórymi ukwiałami.  To niesie za sobą przykrą konsekwencje, ponieważ istnieją liczne potwierdzone sygnały, że A. tomentosus po zjedzeniu wszystkich Aiptasii, może zainteresować się koralami LPS mieszkającymi w akwarium.

W akwarium z intensywnym karmieniem, brzydal może całkowicie przestawić się na pokarm podawany przez akwarystę, dlatego należy postępować rozsądnie przy zakupie tej ryby i jeśli jest możliwość potrzymać ją przez jakiś czas np. w refugium, gdzie nienękana na pewno zacznie żerować na aiptasiach. Dodam jeszcze z mojego doświadczenia, że brzydale bardzo często mieszkają pod nawisami skalnymi w akwarium, przez co należą do ryb, które najtrudniej złapać w akwarium.

Pseudocheilinus hexataenia

Pseudocheilinus hexataenia – żeruje na skale wyjadając drobne zwierzęta i jaja pasozytów

Hexatenia Pseudocheilinus hexataeniato kolejny wargacz, który może ułatwić kontrolę nad plagami. Hexatenia znana jest z tego, że jak większość wargaczy żeruje miedzy koralami i w zakamarkach skalnych wyjadając między innymi jaja pasożytów i wirki. Popularna hexa, to pięknie ubarwiona ryba, ale niestety często ma problemy z akceptacją innych gatunków żerujących w podobny sposób. Znane są przypadki, kiedy hexa tak gnębiła mandaryna, że zamęczyła go na śmierć. Istnieje zasada, która pomoże nam zminimalizować ryzyko takiej agresji międzygatunkowej polegająca na wprowadzeniu spokojnych i delikatnych ryb, jako pierwszych. Ryby terytorialne i potencjalnie agresywne wprowadzamy na końcu – nawet po kilku miesiącach. Niestety z Naturą jest tak, że nie wszystko da się przewidzieć i łagodna przez rok hexatenia może stać się małym diabłem w akwarium atakującym każdą, nawet większą od siebie rybę, która przypadkowo wpłynie w jej rewir.

Halichoeres chrysus

Halichoeres chrysus – znany jest z tego, że potrafi kontrolować plagę wirków czy ślimaków nagoskrzelnych

Halichoeres chrysus zwany ze względu na swój kolor wargatkiem bananowym. To jedna z moich ulubionych rybek i polecam ją, jako rybę kontrolującą wiele problematycznych zwierząt takich jak: planaria, ślimaki nagoskrzelne czy AEFW. Chrysus to popularna rybka, aktywna w akwarium i bez wątpienia dodająca uroku swoim jaskrawym ubarwieniem. Wystarczy ją chwile poobserwować, aby zobaczyć jak wytrwale zagląda w każdy zakamarek swoim ostro zakończonym pyszczkiem.

Synchiropus splendidus - jakie ryby do akwarium

Synchiropus splendidus to jedna z ładniej ubarwionych ryb w akwarium. Niektórzy akwaryści rekomendują mandaryny jako skuteczne w kontroli wirków.

Mandaryny – to popularna nazwa wielu gatunków ryb, z których najbardziej znane to Synchiropus splendidus oraz Synchiropus picturatus. To jedne z ładniej ubarwionych i najspokojniejszych ryb w akwarium. Częstym problemem jest nowo zakupionych mandarynów jest to, że bardzo niechętnie przestawiają się na podawany pokarm, przez co w młodym lub pozbawionym dużej ilości żywej skały akwarium mogą paść z głodu. Jeśli jednak mamy osobnika przyjmującego mrożonki, nie powinno być problemu. Mandaryny, podobnie jak wargatki, żerują na skale wyjadając np. wirki lub ich jaja. Tu należy pamiętać o jeszcze jednej rzeczy. Wszystkie ryby żerujące na skale będą również wyjadać pożyteczną mikro faunę. Jeśli przesadzimy z ilością takich ryb to szybko może się okazać, że w akwarium brakuje np. kiełży, które do tej pory wyjadały detrytus z zakamarek skał. Dlatego decydując się czy to na hexę czy na mandaryny trzeba zapewnić im dopływ żywego pokarmu regularnie dodając wrotki czy copepoda.

Chaetodon auriga

Chaetodon auriga to często spotykana ryba w akwarium morskim. Jest bardzo skuteczna w zwalczaniu aiptasii, jednak nie nadaje się do zbiorników LPSowych

Chaetodon auriga – to jeden z popularniejszych przedstawicieli rodziny Cheatodontidae. Auriga to bardzo skuteczna ryba w walce z aiptasią. Nie spotkałem nigdy osobnika (co nie znaczy że takich nie ma), który by ignorował aiptasie w akwarium. Niestety prawie zawsze po aiptasiach przychodzi pora na korale LSPS. Może nie od razu, ale wcześniej czy później euphillie, catalaphyllie, caulastree lobophyllie i inne, padną ofiarą ustników. Po LPSach może przyjść pora na rurówki czy nawet tridacny. I mimo, że auriga to jedna ze statystycznie „bezpieczniejszych” ryb dla korali, to trzeba się liczyć z tym, że owszem, problem aiptasii zniknie, ale razem z większością LPSów.

Auriga potrafi również skubać polipy korali SPS, jednak w zbiornikach gęsto porośniętych SPSami to może być mniejszy problem. Jeśli będziemy przez pewien czas obficie i często karmili (uwaga na parametry) to auriga może częściowo stracić zainteresowanie dietą naturalną. Rekomendowana do dużych zbiorników.

Chelmon rostratus

Chelmon rostratus – to bardzo spokojna i delikatna ryba. Znana jest z tego, że wyjada aiptasie spomiędzy skał. Niestety to trudna ryba i niepolecana dla początkujących akwarystów.

Innym popularnym przedstawicielem chetonikowatych jest Chelmon rostratus.  Jego zamiłowanie do zjadania polipów aiptasii jest być może mniejsze niż aurigi, ale dotyczy to również korali LPS. Nie zmienia to faktu, że w większości chelmony doskonale poradzą sobie z plagą aiptasi. Widziałem wiele zbiorników, w których chelmon nie czynił strat wśród LPSów. Widziałem też jedno akwarium, w którym chelmon w jeden dzień opędzlował 10cm tridacnę, z którą wspólnie mieszkał przez 5 lat.  To tylko pokazuje, że w akwarium niczego nie możemy być pewni na 100%

Chelmony to piękne ryby. Niestety są też niesamowicie delikatne i znam wiele przypadków, kiedy zdrowy i aktywny chelmon, z niewiadomo jakich przyczyn nagle robił się osowiały i zdychał w ciągu trzech dni. To bardzo trudne ryby i absolutnie nie nadają się do małych zbiorników. Ze względu na swój spokojny charakter często przegrywają walkę o pokarm z innymi rybami w akwarium. Wymagają dużych zbiorników. Stanowczo odradzam tę rybę mniej doświadczonym akwarystom.

Siganus_vulpinus jakie ryby do akwarium

Siganus vulpinus – ze względu na swoje ubarwienie nazywany potocznie borsukiem. Rekomendowany jako skuteczna ryba w zwalczaniu aiptasii. Posiada jad w kolcach pletwy grzbietowej

Siganus vulpinus – to popularny w akwariach morskich przedstawiciel ryb Syganowatych, który ze względu na swoje charakterystyczne umaszczenie głowy zyskał potoczną nazwę „borsuk”. Borsuki słyną z tego, że potrafią dość skutecznie kontrolować plagę glonów włosowatych oraz valonii (glonów w postaci zielonych kulek). Znam też dobrze akwarium, w którym borsuk w kilka dni wykosił plagę bryopsis. Nie wszyscy jednak wiedzą, że borsuk to ryba jadowita, która posiada jad w promieniach płetwy grzbietowej. Inną cechą borsuka jest to, że potrafi zmieniać kolor. W dzień, w pełnym świetle jest jaskrawo żółty, z białoczarna głową, podczas gdy wieczorem i w nocy traci swój jaskrawy kolor przyjmując szaro czarne plamy maskujące.

Elactinus oceanops

Elactinus oceanops – to małe babki, które znane są z tego, że potrafią oczyszczać skóre większych ryb z pasożytów. Ze względu na swój rozmiar nadają się no najmniejszych zbiorników

Elactinus oceanops – to mała rybka z rodziny Babkowatych znana w potocznym języku, jako „neon goby”, co jak widać na zdjęciu jest bardzo trafną nazwą. Ryba ta znana jest z tego, że podobnie jak doktorek potrafi czyścić z pasożytów inne, większe ryby. Dodatkowo, jeśli trafimy na parkę to możemy spodziewać się ikry, ponieważ ryby te potrafią rozmnażać się w niewoli. Ze względu na swój rozmiar polecane są zwłaszcza do małych zbiorników.

Valenciennea sexguttata

Valenciennea sexguttata – to przykład ryby, która doskonale miesza piasek przeżuwając go i oczyszczając z organiki. Niestety potrafi rozsypywać piasek po koralach

Kolejna Babka to Valenciennea sexguttata (i podobne) to denne ryby, które pomogą nam mieszać piasek w akwarium. Rzeczą charakterystyczną dla tego gatunku jest przeżuwanie piasku. Ta czynność pomaga utrzymać piasek w czystości, co w pewnym stopniu może chronić nas od plagi dino czy cyjano na piasku. Niestety, są złe strony tej czynności. Babki te potrafią kopać doły i usypywać spore górki z piasku zasypując wszystko, co jest pod spodem. Inną, równie denerwującą cechą tych ryb jest przeżuwanie piasku w toni wodnej, nierzadko w okolicy pompy. To powoduje, że skała i korale obsypane są piaskiem, a w wodzie unoszą się drobiny detrytusu i maleńkie ziarenka piasku.

Salarias fasciatus

Salarias fasciatus to chyba jedna z popularniejszych rybek wprowadzana jako jedna z pierwszych do akwarium

Salarias fasciatus – należy do rodziny ślizgów i mimo wątpliwej urody, często jest uznawany za najsympatyczniejszą rybę w akwarium. Mało pływa, za to często można go zobaczyć siedzącego gdzieś na skale czy na pompie, jak obserwuje, co się dzieje dookoła. Często też zerka przez szybę obserwując akwarystę, co sprawia wrażenie ciekawości świata. Salariasy potocznie nazywane są kosiarkami na glony, choć myślę, że to nazwa trochę na wyrost. Owszem mogą podskubywać glony, ale głównie zdrapują nalot glonowo bakteryjny ze skał. Czynią to również na szybach, przez co zostawiają na nich charakterystyczne ślady „buziaków”.

Ctenochaetus truncatus jakie ryby do akwarium

Pokolce to ryby, które preferując pokarm roślinny , moga kontrolować rozrost glonów w akwarium, ale większość z nich ze względu na wielkość nie nadaje się do mniejszych zbiorników. Na zdjęciu Ctenochaetus truncatus – jeden z mniejszych pokolców.

Pokolce – to duża grupa ryb, w której skład wchodzą gatunki roślinożerne i wszystkożerne. Pokolce to ogólnie ryby, które dorastają do dużych rozmiarów. Niestety sytuacje, w których ryba dorastająca w naturze do 60cm pływa w akwarium 300L. To nie jest ani normalne, ani odpowiedzialne. Do zbiorników akwariowych najczęściej trafiają te mniejsze gatunki. Są to ryby dynamiczne i nierzadko agresywne, dlatego wprowadzanie ich do zbiornika należy robić z głową. Pokolce preferują dietę roślinną, która w przypadku niektórych gatunków powinna stanowić nawet 80% całej diety tych ryb. W akwarium dość dobrze sobie radzą ze zjadaniem niechcianych glonów, zwłaszcza delikatnych glonów włosowatych. Z mojego doświadczenia wie, że bryopsis oraz gatunków o sztywnych „łodyżkach”. Popularnymi pokolcami w akwariach są te z rodzaju Zebrasoma (flavescens lub veliferum), ale ja chciałem polecić te z rodzaju Ctenochaetus. To jedne z najmniejszych pokolców i jednocześnie według mnie jedne z najskuteczniejszych w zjadaniu glonów.

Centropyge_loricula - jakie ryby do akwarium

Centropyge loricula to jeden z piękniejszych przedstawicieli rodzaju Centropyge.

Ostatnią grupą ryb, którym można przydzielić pewne funkcje w akwarium to rodzaj Centropyge. To kolorowe ryby, które w naturze żerują na podłożu i skale. Potrafią wyjadać glony, jaja pasożytów oraz drobne skorupiaki denne. Niestety potrafią też zainteresować się polipami korali SPS, choć nie w tak silnym stopniu jak czynią to Chetoniki. Centropygi są towarzyskimi rybami, jednak nie przepadają za osobnikami tego samego gatunku lub rodzaju. Potrzebują sporej ilości skały, pośród której wyszykują pokarmu. Podobnie jak mandaryny czy wargacze, potrafią wyczyścić skałę również z tych pożytecznych zwierząt. Rzadko zdarza się, aby doprowadziły korale do śmierci, jednak potrafią podgryzać tridacny i czy inne mięczaki np. małże Lima scabra

Podsumowanie

Jak widzicie dostępnych opcji jest niemało, jednak i tak zalecam rozwagę przy wybieraniu funkcyjnej ryby do akwarium. Jak widzicie często jest tak, że wraz z niezaprzeczalnymi zaletami jakiegoś gatunku idzie cała gama potencjalnych problemów. Niektóre z przytoczonych wyżej ryb rosną całkiem pokaźnych rozmiarów, inne, po ogarnięciu aiptasii zainteresują się naszą catalaphyllią. Dodatkowo rybka, która jest znana i rekomendowana do kontroli jakiegoś problemu, w naszym akwarium może go kompletnie ignorować. Dlatego dobrym pomysłem jest wpuszczenie nowo kupionej ryby do akwarium kwarantannowego lub do refugium w celu kilkudniowej obserwacji. Tak czy siak, na pewno warto mieć w obsadzie kilka rybek, które po cichu pilnują drobne lokalne problemiki nie urosły do rangi plagi, przez którą musimy resetować akwarium.

Na koniec jedna uwaga. Zanim zdecydujecie się na kupno którejś z ryb, zastanówcie się, czy Wasze akwarium jest na pewno wystarczająco duże dla danego gatunku.

Bartek Stańczyk

Źródło fotografii: www.wikipedia.com

 

O Autorze Wszystkie posty

Bartek Stańczyk

Bartek Stańczyk

Jestem pasjonatem mórz i oceanów już od czasów dzieciństwa, a edukacja w dziedzinie biologii morskiej pozwoliła mi na bardziej naukowe spojrzenie na typowe akwarium morskie.

KomentarzeSkomentuj

  • Artykuł jak zwykle na najwyższym poziomie. Super poradnik, zarówno dla planujących zbiornik jak i dla amatorów morszczyzny rozważających powiększenie obsady czy borykających się z drobnymi problemami w swoich akwariach :)

  • Hej. Dostałem dziś kilka rybek morskich. Gdzie mogę znaleźć wyszukiwarkę takich rybek. Na niektórych stronach są ich setki. Igła w stogu siana. Dzięki.

    • Jeśli nie znajdziesz nic w Leksykonie to odsyłam Cię do http://pl.reeflex.net/. Niestety żeby wyszukiwanie było wygodne musisz przynajmniej znać Rodzinę Systematyczną inaczej ciężko będzie Ci wyszukiwać po zdjęciach. Możesz też wysłać fotki na reefhub.pl – postaram się pomóc.

  • Widzę, że zna się Pan na rzeczy. Ja również jestem pasjonatem “podwodnego świata” i również w dzieciństwie zostałem zarażony tą pasją. Polecam wszystkim takie hobby.

Zostaw komentarz...

Twój email nie będzie widoczny dla innych. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.