AutorGrzegorz Dyzma

Akwarium morskie pod strzechą czyli jak założyć akwarium morskie

[fb_button]

AKWARIUM MORSKIE POD STRZECHĄ czyli JAK ZAŁOŻYĆ AKWARIUM MORSKIE

Z myślą nie tylko o początkujących, rozpoczynamy serie artykułów mających na celu przybliżyć Wam temat jakim  jest akwarystyka morska. Wyjaśnić aspekty związane z założeniem i prowadzeniem wymarzonego kawałka rafy.  Chcielibyśmy Wam pomóc w przejściu od szkiców do czynów materializując Wasze plany.  Powodów do założenia akwarium morskiego może być mnóstwo. Dla wielu  akwarium morskie to niespełnione marzenie z dzieciństwa, chęć na wzbogacenie wystroju wnętrza we własnym domu, lub postanowienie po ostatnim urlopie nad morzem. Być może zaraz zrodzi się pytanie „po co ten tekst, skoro to wszystko gdzieś jest opisane?”. Uważamy, że mimo łatwego dostępu do informacji, jest ona tak z defragmentowana, że początkującej osobie jest niezwykle trudno wyłowić to, co jest naprawdę istotne.

OD CZEGO ZACZĄĆ?

Odważę się stwierdzić, że chyba każdy z nas miał styczność z tym, co w kręgach wtajemniczonych nazywa się morszczyzną.  Ale bez znaczenia czy było to niespełnione marzenie  czy “zaraziliście się” podczas przypadkowej wizyty u znajomych, lub nawet mijając sklep zoologiczny. Stalo się!  Chcesz mieć akwarium morskie i już!!! Jednak zanim rzucimy się na szal zakupów, przemeblowanie domu i ścieranie  wody z podłogi  warto trochę przystopować, żeby to nasze pierwsze akwarium morskie nie stało się źródłem frustracji i rozczarowań. Pospiech to największy wróg w każdym elemencie naszego nowego hobby. Zdaje sobie sprawę  ze internet kusi, zdjęcia inspirują, ale bazując na swoich niepowodzeniach, a także mając styczność z innymi zbiornikami proponuje mały zestaw pytań.  Szczere odpowiedzi przed samym sobą okażą się kluczowe w tym jak nasz zbiornik będzie wyglądał w przyszłości i czy w ogóle jest sens zaczynać.

CZY TO JEST DLA MNIE?

…słomiany zapal

Zanim założymy akwarium morskie warto spojrzeć na swój charakter i zadać sobie pytanie.

No właśnie,  czy to jest dla mnie ?

Jeśli w przeszłości miałeś sytuacje,  ze po kilku tygodniach lub miesiącach zapal mijał i ówczesne hobby stawało się nudnym obowiązkiem, być może akwarium morskie nie jest dla Ciebie. Nie oszukuj się. Nawet jeśli stać Cie bo masz zachciankę, założyć akwarium, a potem je wynieść wymaga trochę nakładu.  Nie tylko finanse mam tu na myśli. Mamy tu do czynienia z żywymi organizmami, sporą masą, gabarytami.

…praca

Masz dwie prace, długie wyjazdy służbowe, lub nawał zwykłych obowiązków poza nią. Również  warto pomyśleć dwa razy. Nie chodzi mi o to, żeby Was zniechęcić, bo cały mój wywód może zadziałać jako starszak. Chodzi o to ze akwarium morskie warto mieć wtedy kiedy mamy czas się nim cieszyć. Nie zakładamy akwarium tylko po to żeby mieć kolejny obowiązek.

…dziecko w drodze.

To może być powód , ale nie musi.  Zależy, czy w nowym podziale obowiązków uwzględniliśmy  chwilę dla siebie.  A tak być powinno. Wiec jeśli swój wolny czas chcemy poświęcić akwarium nie widzę przeciwwskazań.  Gdyby ktoś się wahał jest jest też argument “ZA”.  Akwarium w domu bardzo pozytywnie wpływa na rozwój dziecka.  Pamiętajmy jednak o bezpieczeństwie.

…sytuacja mieszkaniowa .

Wynajmowane mieszkanie lub często zmieniany adres, również nie sprzyja założeniu akwarium. Wiele osób czeka na własne “M” i dopiero kiedy sytuacja życiowa jest stabilna decyduje się na pierwsze kroki. Jeśli jednak pakowanie walizek nie czeka nas za rok czy dwa, od własciciela mamy zielone światło, na małą solniczkę możemy sobie pozwolić. Może się okazać że będzie to doskonały wstęp do większego projektu w przyszłości.  Jednak pamiętajmy, czasami dzielenie mieszkania z osobami, które nie podzielają naszego zapału może zrodzić konflikt. Szanujmy innych w swoich działaniach i pamiętajmy o zmianach w rachunku za prąd.  Nawet jeżeli mieszkamy z ukochaną babcią.

…..czas na obsługę

To zagadnienie bardzo płynne, ponieważ zależy od wielu czynników. Wielkości, i typu akwarium, wymagań naszych podopiecznych, stopnia automatyzacji, naszego zaawansowania i doświadczenia. Pomijając chwile na typowy relaks, czas potrzebny na niezbędne zabiegi to od 1-3 godzin tygodniowo bez względu na rozmiar akwarium.  Nie dajmy się oszukać kupując kolejne gadżety. Ładne akwarium wymaga pielęgnacji i troski. Nie poprowadzi się samo. Jednak w naszych działaniach zamiast pedantyzmu lepsza okazuje się systematyczność.

ZŁOTA ŚCIEŻKA POSTĘPOWANIA

Czytaj —> pytaj —>planuj —> konsultuj —> kupuj.

Postępujemy tak w każdym aspekcie który tyczy się akwarium morskiego.

Nasze nowe hobby to wiedza trochę tajemna i warto dać sobie czas na zglebienie podstaw. Musimy przedstawić nasze plany i przedyskutować je z pozostałymi domownikami. To sprawa konieczna.

Warto zacząć od rejestracji na forach internetowych, poznać nowych ludzi. Może ktoś w okolicy akwarium morskie posiada i przybliży nam temat. Morszczaki to miły naród ze specyficznym usposobieniem. Nie bać się. Zajrzyjcie na naszą mapę. A nóż najbliższy Morszczak mieszka dwie ulice dalej.

Planując akwarium warto skorzystać z istniejących już projektów, pomysłów i rozwiązań. Na bycie prekursorem przyjdzie jeszcze czas. Najważniejsze na tym etapie to poznać podstawy, budowę systemu morskiego i zorientować się, co jest niezbędne na starcie, a co możemy nabyć w przyszłości.

JAK DUŻE AKWARIUM?

Idę o zakład, że to jest jedno z Waszych pierwszych pytań.  Częstą podpowiedzią jaką możecie dostać na forach jest : „stawiaj największe jakie się da”.

Z punktu widzenia wymagań i dobra zwierząt taka odpowiedz jest dobra. Ale co potem?

Ja preferuje – „Akwarium stawiaj tak duże, na jakie Cie stać”Mam tu na myśli finanse, możliwości lokalowe i późniejsza wymaganą obsługę. W tej kwestii rozmiar naprawdę nie ma znaczenia. Wielkość akwarium nie jest gwarantem piękna, wyznacznikiem kunsztu, czy szczeblem w hierarchii akwarystów.

Czasami trafia się “duża okazja” lub “promocja”, która w późniejszym  czasie staje się  finansowo nie do utrzymania, lub akwarium przerosło  nasze umiejętności w zakresie obsługi. Taki duży zaniedbany „mebel” nie będzie powodem „ochów i achów”.

Podsumowując – mierz siły na zamiary w każdej kwestii. Lepszy zbiornik mały,  czysty i piękny, niż duży, biedny i zaniedbany. Rynek sprzętu oraz różnorodność gatunkowa zwierząt jest tak ogromna, że pozwala uzyskać efekt perełki w każdym akwarium.

CO PÓŹNIEJ

Oczywiście recepty czy jednej słusznej drogi na założenie i prowadzenie akwarium nie ma. Są rożne nurty, style prowadzenia, metody w filtracji. To jednak tematy na przyszłość. W kolejnej części omówimy takie zagadnienia jak:

* gdzie w domu Twojemu akwarium będzie najlepiej

* z czym wiąże się wielkość akwarium

* jak zaprojektować  podstawę pod akwarium

A także jak to jest z akwarium podczas wyjazdów. Wakacje tuż tuż.

 

Translate »