Mariusz Nowak (klex80) – 200L z Tarnowskich Gór

Mariusz Nowak ToTM lipiec - konkurs akwarystyczny

Wstęp

Jestem zaszczycony nadaniem tytułu „Tank of the Month” – Akwarium Miesiąca, mojemu zbiornikowi morskiemu, który zgłosiłem do konkursu zorganizowanego przez portal www.reefhub.pl. W związku z wygraniem konkursu oraz nagród ufundowanych przez firmę SeaFarm s.c. zostałem zobligowany do napisania krótkiej recenzji na temat jego założenia. Chęć posiadania akwarium słonowodnego kłębiła się w mojej głowie od wielu lat, zawsze jednak było to tylko marzenie…

Trochę historii

Ponad dwa lata temu marzenie to awansowało do poziomu realizacji. Zacząłem intensywnie czytać o podstawach akwarystyki morskiej, aby mniej więcej zobrazować sobie, z czym muszę się zmierzyć i jakim wymaganiom sprostać.

Kiedy już w głowie miałem zarys tego, co będzie potrzebne, aby założyć morskie akwarium stanąłem przed decyzją czy na początek zacząć od 30 litrów, aby się przekonać czy podołam wyzwaniu, czy też zlikwidować dotychczasowe akwarium z biotopem Tanganiki i w jego miejsce wstawić nowe “posolone”.

Decyzja nie była dla mnie łatwa. Głównym problemem okazała się dotychczasowa szafka pod akwarium która ze względu na swą budowę uniemożliwiała prowadzenie akwarium z sumpem.

Rozpocząłem wertowanie Internetu z myślą co zrobić aby wykorzystać szafkę i szkło po Tanganice. W morszczyźnie prawie wszystkie akwaria posiadają sump – większy bądź mniejszy, ale zazwyczaj jest.

Konkurs TOTM

Znalazłem kilka przykładów morskiego Low-tech – czyli niski poziom techniczny, niski koszt założenia, trzymania i co za tym idzie najłatwiejsze zwierzaki pod opieką. Miałem jednak wielkie obawy na myśl, że mam startować w nieznanej mi dziedzinie, a do tego niezbyt standardową ścieżką. Na szczęście żona pomogła mi podjąć decyzję – likwidujemy Tanganikę.

Rozpocząłem więc od szafki i szkła o wymiarach 120x40x50h.  Początkowo zastanawiałem się nad wklejeniem jakiejś przegrody, aby powstał panel. Miałby on częściowo zastąpić sump, ale szybko wycofałem się z tego pomysłu, co było dobrym posunięciem, ponieważ miałbym mniejszą pojemność do zagospodarowania.

Kolejnym krokiem był dobór oprzyrządowania pod mój litraż. Wybór padł na odpieniacz Deltec mce600, cyrkulatory JVP-101 2szt, dwie świetlówki t5 54W sylvania marinestar 15000K i philips aquacoral 20000K, ok 24kg suchej skały, suchy piasek coral sand 0-1  10kg.

Z takim zestawem akwarium zaistniało, jako Low-tech w dniu 15.10.2014r na 120l wody z dojrzałego zbiornika i pozostałej części świeżej solanki.

Wyglądało jak na zdjęciu poniżej.

 

Totm lipiec 2016

Low-tech w dniu 15.10.2014r

 

Po ok 2 tygodniach dojrzewanie było widoczne gołym okiem. Towarzyszył temu niezły dreszczyk emocji…

 

 Mariusz Nowak TOTM

Po ok 2 tygodniach dojrzewanie było widoczne gołym okiem.

 

kiedy pierwsza plaga minęła, woda się wyklarowała, zaczęło się znoszenie koralowców do szkiełka.

Tych emocji również nie da się zapomnieć.

 

 Mariusz Nowak

Kiedy pierwsza plaga minęła, woda się wyklarowała, zaczęło się znoszenie koralowców do szkiełka

 

Nagrałem też film z pierwszego miesiąca akwarium.

Akwarium przechodziło kolejne stadia dojrzewania a ja dużo czytałem i uczyłem się potrzeb życia morskiego. Glony zielone rosły na potęgę a ja rwałem je całymi garściami. Nos do szyby przyklejony był na okrągło a ręce umoczone aż po łokcie.

Co chwilę zerkałem w zbiornik, aby sprawdzić czy wszystko żyje i rośnie, a do tego rozpocząłem dokarmianie koralowców, co uwieczniłem na filmikach.

 

 

 

Koralowców przybywało, nawet kilka sps- niestety szybko straciły swe kolory.

W kolejnym filmie uchwyciłem stan akwarium na dzień 74

Po ok 6 miesiącach nastąpiło kilka zmian. Skonstruowałem sobie lampę składającą się z tych samych świetlówek, które były i dołożyłem 80W ledów, rozpocząłem stosowanie ballinga, ponieważ ubytki pomiędzy podmianami były znaczne.

W którymś momencie dołożyłem sobie dwa kawałki żywej skały, aby nabyć trochę życia i tak stałem się posiadaczem plag bryopsis, dinoflagellates i cyanobacteria.

Życia wciąż przybywało, pod postacią koralowców jak i ryb. Codzienne dolewanie odparowanej wody stało się irytujące, więc zdecydowałem się na zakup automatycznej dolewki, a ballinga lałem trzy razy dziennie “z ręki”

Powstał kolejny filmik z rozgwiazdą piaskową w roli głównej.

I kolejny film po 215 dniach istnienia akwarium.

W którymś momencie cyrkulatory JVP jeden po drugim w niedługim odstępie czasu odmówiły posłuszeństwa i zostały zastąpione innymi – Newa Wave 2700 L/h i generator fal Jebao RW-8.

Zapotrzebowanie na ballinga rosło, więc i ręczne dolewanie zostało zastąpione dozownikiem Jebao z czterema pompami. Pod tym względem teraz jest zdecydowanie mniej pracy przy akwarium.

Po roku czasu powstał kolejny film.

Podstawowe parametry takie jak zasolenie, Kh, Ca, No3, Po4, Mg i temperatura wody w normie. Grzałki nie muszę w ogóle używać, a latem w najcieplejsze dni wodę chłodzą dwa wiatraki komputerowe, które włączają się automatycznie.

Obsługa

Z czynności, które wykonuję na co dzień to:

Przynajmniej przez chwilkę popatrzę czy czemuś nic nie dolega, zerknę przy okazji czy dolewka pełna, podam 3 kropelki płynu lugola i kostkę pokarmu mrożonego.

Raz w tygodniu podmiana 10l wody, dolanie płynów balinga. Czasem też trzeba coś poprzestawiać lub wprowadzić w życie jakieś nowe pomysły.

Od czasu do czasu dokarmiam koralowce ręcznie (nie częściej niż raz na 3 tyg)

Ze dwa razy w tygodniu po zgaszeniu światła daje łyżeczkę lub dwie CoralActiv

Suchy pokarm tylko od święta.

Raz na 3-4 miesiące wymieniam wkłady z filtra RO i żywicę w DI

Czasami trzeba użyć węgla, wtedy wisi w “skarpecie” przez 4-5 dni w akwarium i to jest moment kiedy najbardziej odczuwam brak sumpa, ale zdarza się to raz na ok 6 miesięcy.

Obsada

Jeśli chodzi o obsadę to jak na ten litraż jest chyba całkiem pokaźna.

Posiadam 42 gatunki/odmiany koralowców – Montipory, Pocillopory, Seriatopory,Zoanthusy, Capnella, Xenia, Rhodactis, Euphyllie, Caulastrea, Briareum, Anthelia, Galaxea, Discosoma, Pavona cactus, Pseudogorgonia, Sinularia, Sarcophyton, Ricordea i inne. Ukwiały Cribrinopsis crasassa i Entacmaea quadricolor.

Z obsady rybnej są to: Amphiprion ocellaris 2szt, Acreichthys tomentosus, Chrysiptera parasema, Chromis viridis, Gobiodon okinawae, Labroides dimidiatus, Paracanthurus hepatus, Zebrasoma scopas, Pseudocheilinus hexataenia, Valenciennea puellaris, Salarias fasciatus.

 Są też ślimaki Nassarius vibex, krewetka Lysmata kuekenthali, dwa małe kraby pustelniki, wężowidła, wieloszczety, asteriny, rurówki i inne coraz mniejsze stworzonka.

Jak wiadomo szereg dźwięków wydawanych przez akwarium bywa kłopotliwy dla domowników. Nie obyło się i u mnie bez problemów. Kiedy żona usłyszała warkot odpieniacza- była załamana. Siedziałem, czytałem i wyciszałem go chyba kilka dni z rzędu. Udało się, był zdecydowanie bardziej przyjazny dla ucha, a z czasem sam się też “dotarł”.

Żona znowu była moim kompanem w rozwoju zbiornika, i na dzień dzisiejszy jest zadowolona z naszej decyzji sprzed dwóch lat.

Chciałbym gorąco zachęcić wszystkich tych, którzy nadal się wahają, aby nie obawiali się podjąć tego wyzwania, ponieważ dostarcza ono wielu wrażeń. Jestem dumny, kiedy odwiedzający nas goście już po chwili wpatrują się w zbiornik podziwiając morskie stworzenia. Wtedy czuje, że było warto, że cel został osiągnięty.

Mariusz Nowak

Jestem dumny, kiedy odwiedzający nas goście już po chwili wpatrują się w zbiornik podziwiając morskie stworzenia

 

Najnowszy film na zakończenie

Pozdrawiam, życzę wszystkim wielu sukcesów i radości w tym ekscytującym i wymagającym hobby.

Mariusz Nowak

KomentarzeSkomentuj

Zostaw komentarz...

Twój email nie będzie widoczny dla innych. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.