Doser AT-1 firmy Aqua-Trend – test sprzętu

Bartek Stańczyk

Do tej pory na portalu ReefHub nie poruszaliśmy tematów dotyczących konkretnych sprzętów akwarystycznych. Mieliśmy ku temu swoje powody, jednak dziś można powiedzieć, że dojrzeliśmy do takich artykułów. Powoli powstaje zaplecze techniczne umożliwiające testy bardziej skomplikowanych sprzętów za pomocą dokładniejszych urządzeń pomiarowych. Tak więc, w ciągu najbliższych kilku miesięcy, baza naszych artykułów wzbogaci się o teksty poświęcone testom akwarystycznego hardware’u.

Na pierwszy ogień trafiła do nas dozownik akwarystyczny AT-1 firmy Aqua-Trend z Łodzi (www.aqua-trend.pl). Firma zajmuje się produkcją automatyki akwarystycznej i posiada w swojej ofercie całą gamę produktów, w której skład wchodzą dozowniki, dolewki automatyczne, komputery akwarystyczne, czujniki i drobne akcesoria.


Pompy dozujące stały się bardzo popularne od czasu upowszechnienia się Metody Ballinga, jako metody suplementacji pierwiastków w akwarium morskim. W swoich założeniach, pompy dozujące dają niesamowitą wygodę i precyzję w suplementacji płynów Ballinga lub też innych płynnych dodatków wspomagających procesy biologiczno-chemiczne w akwarium morskim. Jeszcze kilka lat temu na rynku akwarystycznym dostępne było tylko kilka bardzo drogich modeli pomp dozujących i akwarysta miał do wyboru albo wydać sporo kasy na dozownik lub codziennie odmierzać odpowiednie dawki ręcznie. Dzisiaj rynek akwarystyczny oferuje wiele modeli pomp dozujących w różnym zakresie cenowym i jakościowym. Jak w ten rynek wpasuje się Doser AT-1? Czytajcie poniżej….

Przesyłkę z dozownikiem od firmy Aqua-Trend dostaliśmy dwa miesiące temu i czas ten wykorzystaliśmy na bliższe przyjrzenie się możliwościom sprzętu, który był przez nas intensywnie eksploatowany. Na ostateczną ocenę dozownika złożyły się oceny cząstkowe. Ocenialiśmy możliwości techniczne, wyposażenie, ergonomię pracy oraz wrażenia ogólne.

Dozownik akwarystyczny AT-1 firmy Aqua-Trend

Dozownik akwarystyczny Doser AT-1 w całej okazałości

 

W paczce razem z trzy-kanałowym dozownikiem otrzymujemy zasilacz, fiolkę kalibracyjną, polską instrukcję, cztery metry wężyka, oraz uchwyt do wężyków do zamontowania na krawędzi sumpa.

Na pierwszy rzut oka, dozownik sprawia naprawdę dobre wrażenie. Jest elegancki i kompaktowy. Tak więc, nie zajmie za dużo miejsca w szafce pod akwarium. Obudowa wykonana jest z twardego, dobrze dopasowanego plastiku. Podczas pracy i programowania, nic się nie ugina i nie trzeszczy. (Wspominam o tym ze względu na kiepskie doświadczenia z chińskimi pompami dozującymi.)

Moduł dozownika posiada trzy pompy dozujące, których głowice wyprowadzone są na płycie czołowej i zaprojektowane są tak, że w przypadku zużycia wałków czy całych głowic, możemy wymienić je samodzielnie bez ingerencji w sam dozownik. Producent zastosował w głowicach rozwiązania, które mają maksymalnie uprościć samodzielne serwisowanie pompy. Wałki wykonane są z plastiku pokrytego grafitem, który nie wymaga smarowania (producent wręcz zakazuje stosowania jakichkolwiek smarów). Głowice zbudowane są z 3 rolek. Oznacza to, że nawet w zużytej głowicy, w każdym położeniu rolek wężyk jest szczelnie zamknięty, co uniemożliwia grawitacyjne przemieszczanie się wody na skutek ewentualnych nieszczelności

uchwyt do wężyków

W zestawie z dozownikiem otrzymujemy między innymi uchwyt do wężyków do montażu na krawędzi sumpa

 

Wyświetlacz oraz cztery przyciski umieszczone są na górnej części obudowy. Wygląda to bardzo estetycznie, ale jeśli nie mamy dostępu do pompy od góry, w praktyce wymusza to wyjmowanie pompy do każdej zmiany ustawień.  Przy co parodniowej korekcji dozowania może być to niezbyt wygodne. Ułatwieniem może być takie umiejscowienie pompy, które da nam swobodny dostęp do panelu kontrolnego i wyświetlacza. Jeśli jednak mamy dostęp do pompy od góry to oczywiście nie będzie to problemem.

Menu pompy jest w języku polskim i angielskim. Według mnie jest to duży plus, zwłaszcza, że pompa jest polskiej produkcji i niejako automatycznie przeznaczona na rodzimy rynek. Z drugiej strony ekran wyświetla dwie linijki tekstu po osiem znaków, co w praktyce wymusza używanie skrótów. Daje nam to pewne dziwolągi słowne np. „UST. POJ. WCIS. OK” czy też „NA PEWNO TAK, WYP.” Tak jak zapewnia producent, ustawiania czasu, języka czy dźwięku są trywialnie proste. Jednak ustawienie kalibracji czy dawki wymaga pewnego obycia się z menu, ponieważ można bardzo łatwo skasować wprowadzone przed chwilą ustawienia. Wystarczy jednak chwile pobawić się menu, żeby szybko zrozumieć jego strukturę. Jeśli chodzi o cztery przyciski pod wyświetlaczem, to trochę przeszkadza brak „klika”. O ile nie mamy włączonej sygnalizacji dźwiękowej przycisków to trudno ocenić jak mocno naciskać przyciski.

Możliwości techniczne…

Doser AT-1 jest zaprojektowany jako pompa dozująca do Metody Ballinga i jako taka doskonale spełnia powierzone zadanie. Zaletą pompy jest szeroki zakres dawek dobowych od paru kropel do 4800ml na dobę. Maksymalna jednorazowa dawka to 200ml płynu. Dzięki temu pompa znajdzie zastosowanie zarówno w małych zbiornikach z niewielką ilością korali SPS jak i w dużych akwariach gęsto obsadzonych koralami kalcyfikującymi. . Według instrukcji dawka minimalna to 0,1ml. W praktyce jednak uzyskanie powtarzalnej dokładności rzędu 0,1ml jest nierealne. Wykonaliśmy pomiar minimalnej dawki jaką może podać Doser AT-1. Osiągnięty wynik to 0,14ml. Odbiega on wprawdzie od wartości zdeklarowanej przez producenta, ale i tak wydaje się wynikiem rewelacyjnym ponieważ pompę można używać do dozowania na przykład preparatów Zeovitowych, które wymagają dozowania rzędu kilku kropel na 100L wody.

Ograniczone wyświetlanie znaków wymusiło stosowanie skrótów.

Ograniczone wyświetlanie znaków wymusiło stosowanie skrótów na wyświetlaczu.

Doser AT-1 posiada 3 pompy dozujące, co wystarcza do podstawowej suplementacji płynów Ballinga. Jednak urządzenie obsługuje wirtualnie do sześciu pomp. Wymaga to zakupienia modułu AT-2 z dodatkowymi trzema pompami (bez kontrolera). Przy połączeniu obu modułów, uzyskujemy zestaw sześciu pomp dozujących. Umożliwia nam to w zasadzie obsługę pełnej Metody Ballinga.

Doser AT-1 wyposażony został w funkcję ISPD. Pod tym tajemniczym skrótem kryje się kontrola uwalniania dawek. Oznacza to, że jakbyśmy nie ustawili dozowania, to nigdy dwie pompy nie włączą się jednocześnie. Ma to duże znaczenie, ponieważ podczas jednoczesnego dozowania płynów Ballinga może nastąpić reakcja między nimi. Tak więc, funkcja ISPD wydaje się być dobrym pomysłem.

Inną ciekawą funkcją dozownika AT-1 jest możliwość przypominania o konieczności uzupełnienia płynów w kontenerach. Jest to wygodne zwłaszcza, jeśli zbiorniki z płynami nie są bezpośrednio na widoku. Funkcja ta wymaga wprowadzenia w ustawieniach dozownika pojemności kontenerów. Urządzenie powiadomi użytkownika za pomocą sygnału dźwiękowego oraz informacji na wyświetlaczu (przydatne, jeśli widzimy wyświetlacz) jeśli zostanie zużyte około 90% płynu. Jest to bardzo wygodna funkcja, która chroni nas przed wahaniami parametrów chemicznych wody w akwarium, na skutek opróżnionych zasobników z płynami.

Zanim ustawimy dawki poszczególnych płynów, konieczne jest przeprowadzenie kalibracji każdej z pomp. Inaczej pompa nie będzie pracować. Ma to na celu uwzględnienie niewielkich różnic w wydajności poszczególnych pomp oraz, co ważniejsze zużycia wałków oraz wężyków w głowicach pomp. Kalibracja pomp polega na napełnieniu dołączonej fiolki kalibracyjnej pięcioma mililitrami wody. Początek i koniec napełniania fiolki wymaga naciśnięcia przycisku OK. Moduł sam oblicza wydajność każdej pompy i odpowiednio przelicza późniejsze dawkowanie. Zanim przystąpimy do kalibracji, konieczne jest napełnienie wężyka płynem. Można to zrobić jedynie z poziomu menu, co nie jest do końca wygodne – zwłaszcza, jeśli nie mamy łatwego dostępu do wyświetlacza menu. Zdecydowanie brakuje przycisku, za pomocą którego można by było ręcznie uruchomić pompę.  Takie rozwiązanie było by też bardziej wygodne podczas jednorazowej korekcji parametrów, gdy np. musimy ręczenie dodać ekstra dawkę dla podbicia np. poziomu wapnia.

Pompa ma możliwość rozłożenia dawek nawet na 24 porcje w ciągu doby. Oznacza to niemalże stałą podaż dowolnego preparatu, co w praktyce przekłada się na brak wahań parametrów w ciągu doby. Pierwsza dawka podawana jest około godziny 01:00, a kolejne w zależności od ilości, np. 4 dawki będą podawane o 01:00, 07:00, 13:00 i 19:00. Z obserwacji wynika, że system ISPD włącza kolejne pompy w interwale 10 minut.

Warto jeszcze wspomnieć, że dozownik pamięta ustawienia nawet po odłączeniu zasilania. Niby to dzisiaj standard, ale mocno zwiększa bezpieczeństwo naszego akwarium.

Ergonomia pracy…

Miernik głośności Wensn WS1361

Do pomiaru dźwięku pracującej pompy użyliśmy miernika laboratoryjnego Wensn WS1361

Pompa dozująca to urządzenie mechaniczne, które w założeniu ma pracować 24 godziny na dobę. Postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej emisji hałasu dozownika Doser AT-1. Do tego celu użyliśmy laboratoryjnego miernika dźwięku Wensn WS1361. Pomiary poszczególnych pomp perystaltycznych wykonaliśmy w odległości 1m od modułu. Uwzględniając fakt, że nowe pompy perystaltyczne potrzebują trochę czasu na dotarcie, pomiary zostały wykonane na nowej pompie oraz, w takich samych warunkach, po przetoczeniu 40 litrów płynu – prawie dziewięć dni pracy na maksymalnym obciążeniu. Następnie wykonaliśmy pomiar z odległości jednego metra od modułu zamkniętego w szafce.

Wykres dźwięku generowanego przez nową pompę AT-1

Wykres 1 – Dźwięk w decybelach generowany przez poszczególne pompy nowego modułu AT-1. Pompa 1 – około 48 dB, Pompa 2 – około 46 dB, Pompa 3 – około 49 dB. Tło pomiaru w okolicach 35 dB.

 

Wykres 2 – Dźwięk w decybelach generowany przez poszczególne pompy modułu AT-1 po przetłoczeniu około 40 litrów płynów. Pompa 1 – około 47 dB, Pompa 2 – około 47 dB, Pompa 3 – około 54 dB. Tło pomiaru w okolicach 37 dB.

Wykres 2 – Dźwięk w decybelach generowany przez poszczególne pompy modułu AT-1 po przetłoczeniu około 40 litrów płynów. Pompa 1 – około 47 dB, Pompa 2 – około 47 dB, Pompa 3 – około 54 dB. Tło pomiaru w okolicach 37 dB.

Wykres 3 – Dźwięk w decybelach generowany przez poszczególne pompy modułu AT-1 po przetłoczeniu około 40 litrów płynów. Moduł AT-1 w tym pomiarze był zamknięty w typowej szafce pod akwarium. Pompa 1 – około 39 dB, Pompa 2 – około 38 dB, Pompa 3 – około 40 dB

Wykres 3 – Dźwięk w decybelach generowany przez poszczególne pompy modułu AT-1 po przetłoczeniu około 40 litrów płynów. Moduł AT-1 w tym pomiarze był zamknięty w typowej szafce pod akwarium. Pompa 1 – około 39 dB, Pompa 2 – około 38 dB, Pompa 3 – około 40 dB

Po wykonanych pomiarach zwróciliśmy uwagę na następujące sprawy. Po pierwsze wszystkie trzy pompy mają różną emisję dźwięku. Pompa nr 2 była najcichsza, a pompa nr 3 najgłośniejsza. Mimo, że różnica to kilka decybeli, jednak w praktyce jest wyraźnie słyszalna. Zwłaszcza, że pompa nr 3 podczas pracy wydawała głos podobny do „ćwierkania”.

00101922851

Przykłady natężenia dźwięku generowane przez różne czynności i miejsca

Druga sprawa to to, że jednak pompy dozujące po przepompowaniu 40 litrów wody nie stały się wcale cichsze. Liczyliśmy, że po dotarciu pompy się wyciszą, jednak stały się odrobine głośniejsze.

Ostatnia sprawa to to, że pompa pracująca w zamknięciu generuje hałas rzędu 40 dB, co jest wartością generalnie całkiem przyzwoitą zakładając, że według pomiarów SHA (Safety and Health Administration) hałas w domowym salonie podczas oglądania telewizji sięga około 60 dB. Co by jednak nie mówić, dźwięk o natężeniu 40 dB będzie wyraźnie słyszalny w nocy, co może przeszkadzać, jeśli akwarium stoi w sypialni.

Już po napisaniu artykułu zorientowaliśmy się, że dociśniecie głowicy pompy do obudowy powoduje wyraźne zmniejszenie generowanego przez nią dźwięku dźwięku. Głowice wyglądają na prawidłowo zamocowane, jednak dopiero po dociśnięciu pracują ciszej. Nie wiemy czy to cecha konkretnego egzemplarza czy raczej „ten typ tak ma”.

Wydajność pompy i kalibracja przepływu

Przed rozpoczęciem pracy należało skalibrować pompę po to, aby komputer wiedział, jaką ilość wody podaje jeden obrót pompy. W pompach perystaltycznych pojawia się element zużycia wężyka, po którym jeżdżą rolki. Wężyk ten z czasem się odkształca powodując zmniejszanie się jego średnicy, a tym samym zmniejszanie się przepływu wody. W Doser AT-1 zastosowano wężyki silikonowe, które mają bardzo dobrą odporność na zmęczenie mechaniczne. Zobaczmy jak zmieniła się wydajność jednej głowicy po przepompowaniu 40 litrów wody.

Przed ustawieniem pompy do pracy odmierzyliśmy 200ml wody. Po czym zmierzyliśmy czas, jaki potrzebny jest do przepompowania tej ilości wody. Uzyskany wynik to 158 sekundy. Po testowym okresie pracy i przepompowaniu przez pompę 40 litrów wody wykonaliśmy test ponownie. Nowy wynik to 172 sekund. Oznacza to, że spadek wydajności pompy po przepompowaniu 40L wody to około 8%. Nie jest to duży spadek, ale wymaga uwzględnienia przy przeliczaniu konsumpcji płynów. Oczywiście zalecana jest korekcja kalibracji. Z drugiej strony 40L płynów do Ballinga w dziewięć dni to ilość kolosalna. To prawie 4,5 litra na dobę. W domowych warunkach dawki Ballinga są sporo mniejsze, a więc i zużycie znacznie mniejsze.

Warto wspomnieć jeszcze jedną rzecz. Jest bardzo prawdopodobne, że dalszy spadek wydajności pompy mocno zwolni, a sama pompa uzyska w miarę stałą wydajność roboczą. Dlatego wydaje się, że potrzeba powtórnej kalibracji będzie się zmniejszać wraz z wiekiem wężyka.

Podsumowanie

Dozownik AT-1 to trzykanałowa pompa dozująca zaprojektowana przede wszystkim do Metody Ballinga. Można śmiało powiedzieć, że doskonale się sprawdza w pracy. I to jest w zasadzie najważniejsze. Nasza ocena pompy jest oceną subiektywną i odkryte przez nas wady nie muszą być wcale problemem dla innych użytkowników. Jednak staraliśmy się przekazać nasze uwagi możliwie rzetelnie.

Zalety

-Kompaktowa budowa – przez co pompa zajmuje mało miejsca w szafce pod akwarium

-Bardzo duża precyzja dawek – minimalna dawka dobowa zdeklarowana przez producenta to 0,1ml (realnie 0,14ml), dzięki czemu można ją zastosować do suplementacji kropelkowej np. preparatów Zeovit

-Możliwość rozłożenia dawek na 1, 2, 6 12, 24 na dobę co minimalizuje skoki parametrów po dozowaniu

-Duża rozpiętość dawek – maksymalna dawka dobowa to 4,8L – dozownik znajdzie zastosowanie przy małych i dużych zbiornikach

-System ISPD uniemożliwiający jednoczesną prace dwóch pomp

-Możliwość podłączenia modułu AT-2 z dodatkowymi 3 pompami

-Alarm zużycia płynu

-4 metry wężyka i uchwyt do wężyków w komplecie.

-Gwarancja 24 miesiące

Wady

– Niezbyt szczęśliwie napisane menu. Wymaga przyzwyczajenia się do „chodzenia” po ustawieniach pompy.

– Dostęp do wyświetlacza i klawiatury jest do góry – może to oznaczać niewygodę w przypadku, gdy dostępu do dozownika od góry.

– Generowany hałas rzędu 40dB  – w salonie nie sprawi kłopotu, ale może przeszkadzać, jeśli akwarium będzie stało w sypialni.

-Brak przycisków do ręcznego uruchamiania pomp. Niby można z klawiatury, ale trzeba przebijać się przez menu.

 

 

O Autorze Wszystkie posty

Bartek Stańczyk

Bartek Stańczyk

Jestem pasjonatem mórz i oceanów już od czasów dzieciństwa, a edukacja w dziedzinie biologii morskiej pozwoliła mi na bardziej naukowe spojrzenie na typowe akwarium morskie.

KomentarzeSkomentuj

  • Fajny artykuł czekam na więcej, szczególnie testy lamp i czy funkcje takie jak zachody, wschody, cykle księżyca faktycznie mają jakikolwiek wpływ na nasze akwaria ;)

  • Super artykuł.

    Wogole pomysł ze stroną i cala inicjatywa bardzo mi się podoba.

    Dziś dokładnie dotarła do mnie pompa Dozujaca innej firmy.

    Szkoda ze wcześniej nie było takiego super testu.

    Pozdrawiam i będę kibicować dalszym testom.

  • Czy moglbys mi odpowiedziec na jedno banalne pytanie? Wspomniales, ze do metody Bailinga potrzebne jest 6 pomp. Zechcialbys mi powiedziec, do jakiego preparatu sluzy kazda z nich? Jestem poczatkujacym akwarysta i chcialbym kupic pompe dozujaca, ale moja wiedza zamknela sie na razie na B-Ionic, Czyli 2 pompy. Bylbym bardzo wdzieczny za podpowiedz, chetnie kupie ten zestaw z 6 pompami. Mieszkam w USA a tu kazda dobra rada jest pilnie strzezona, niny duzo wszedzie, ale zadne konkrety. Jesli nie masz no to glowy, przepraszam i rozumiem. Pozdrawiam z Californii, Marek

    • Pełna, oryginalna Metoda Ballinga to zdaje się 6 płynów podawanych osobno. Minimalna wersja (niepolecana bo wiąże się z pewnymi komplikacjami) tej metody to dwa płyny – chlorek wapnia i wodorowęglan sodu. Dziś jednak producenci oferują mieszanki płynów lub dodatkowe krople dzięki czemu w zasadzie da się Metodę Ballinga prowadzić na 3 pompach.

Zostaw komentarz...

Twój email nie będzie widoczny dla innych. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.