acanthurus

Białobrody – Acanthurus leucosternon

 

Bartek Stańczyk  Przedstawiamy kolejny, z  cyklu artykułów opisujacych dokładniej popularnych mieszkańców akwarium morskiego. Cykl powstał przy współpracy z Digital-Reef. Copyright (zdjęcia i tekst) – John Clipperton www.digital-reefs.com. Niniejszy cykl ukazywał się w magazynie Marine Habitat pod tytułem “Your Ultimate Species Guide”

Białobrody pokolecŚrodowisko naturalne

Acanthurus leucosternon to pięknie ryba z rodziny pokolców. W jej ubarwieniu dominują: błękit, czerń i żółć, a biały pasek pod głową doskonale usprawiedliwia polską nazwę potoczną tej ryby – Białobrody. Ryba ta zamieszkuje płytkie wody Oceanu Indyjskiego jak również rafy koralowe zachodniej części Oceanu Spokojnego. Bardzo często obserwowany w górnych częściach raf lub na piaszczystych płaszczyznach, gdzie może występować pojedynczo lub w dużych ławicach złożonych z setek osobników skubiących glony z podwodnych łąk. Ich przestrzeń terytorialna jest ogromna. Ryby te mogą przemieszczać się na duże odległości w poszukiwaniu jedzenia, a ich budowa ciała i umiejętność bardzo szybkiego pływania temu sprzyjają.


Podobnie do innych pokolców Białobrody posiada ostry kolec po obu stronach nasady ogona. Służy on najczęściej do obrony lub do walko terytorialnych

 

Hodowla:

Mimo swojego dość agresywnego charakteru, Białobrody jest dość trudną rybą do trzymania w akwarium. Ciężko znosi transport i dość długo przyzwyczaja się do warunków w nowym akwarium. Jest wrażliwa na stres zwłaszcza w początkowym okresie pobytu w akwarium i z byle powodu zapada na różne dolegliwości włączając w to infekcje i ospę rybią.  Z drugiej jednak strony, niektóre osobniki potrafią żyć w niewoli przez wiele lat.

Białobrody w całej okazałości

Białobrody w całej okazałości

Białobrody wymaga dużego akwarium z odpowiednią ilością przestrzeni do pływania. A. leucosternon powinien się dobrze czuć w długim akwarium, w których może się rozpędzić. Jednocześnie lubi skalne labirynty w niezbyt zagruzowanych akwariach, w których często ma swoją ulubioną „skrytkę”. To w niej przenocuje lub przeczeka niepokojące sytuacje.

Białobrody chętnie będzie skubał skały porośnięte glonami. Jednak ze względu na swoją wrażliwość na złe parametry wody nie nadaje się jako „kosiarka” na glony podczas dojrzewania akwarium. Doskonale jednak sprawdzi się jako glonożerca , kontrolujący ilość glonów w dojrzałym akwarium. Podobnie jak inne pokolce wymaga diety bogatej w glony. Przyjmuje się, że ich niedobór wpływa negatywnie na jego odporność na infekcje. Stałe intensywne wachlowanie pokrywami skrzelowymi (ponad 70 oddechów na minute)  jest oznaką stresu u białobrodego.

Niektóre źródła podają, że Białobrody źle znosi temperatury poniżej 27 stopni i jest szczególnie wrażliwy na niski poziom tlenu w wodzie. Jest to szczególnie ważne, ponieważ rozpuszczalność tlenu maleje wraz ze wzrostem temperatury wody. Stale działający odpieniacz lub napowietrzacz jest koniecznością zwłaszcza podczas używania preparatów chemicznych, które mogą mieć wpływ na poziom tlenu w wodzie (np. chemiclean).

Ławica A. leucosternon

Ławica A. leucosternon

Jeśli akwarysta decyduje się na posiadanie A. leucosternon, niezwykle ważny jest odpowiedni dobór pozostałych ryb w akwarium. Nawet w dużych akwariach Białobrody często staje się najbardziej dominującą rybą w zbiorniku „ustawiając po kątach” inne, większe pokolce. Nierzadko prowadzi z nimi walki terytorialne, co niestety często kończy się osłabieniem, które może skończyć się infekcją. Nawet, jeśli nie dochodzi do bójek pomiędzy rybami, obecność potencjalnych konkurentów powoduje ciągły stres u Białobrodego, w efekcie czego, ryba ta może być ciągle obsypana ospą. Trzymanie A. leucosternon z innymi pokolcami powinno być rozważane tylko w dużych akwariach. Jeśli jednak decydujemy się na Białobrodego, to powinien on być wprowadzony do akwarium jako ostatnia ryba. Jego silny instynkt terytorialny spowoduje, że każdy nowy mieszkaniec domowej rafy może mieć ciężki żywot.

O Autorze Wszystkie posty

Bartek Stańczyk

Bartek Stańczyk

Jestem pasjonatem mórz i oceanów już od czasów dzieciństwa, a edukacja w dziedzinie biologii morskiej pozwoliła mi na bardziej naukowe spojrzenie na typowe akwarium morskie.

KomentarzeSkomentuj

  • Do artykułu w blogu i nie tylko powinno się wstawiać ładne wzorcowe zdjęcie ryby jako wzór a nie takiego ścigacza w dodatku chorego na ospę . Kropka nad kolcem :)

  • Nie jestem autorem artykułu – to John Clipperton wybierał zdjęcia. Poza tym zdjęcie doskonale oddaje treść artykułu. W końcu Białobrody często jest obsypany

Zostaw komentarz...

Twój email nie będzie widoczny dla innych. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.