AutorBartek Stańczyk

Jak odżywiają się korale?

Przedstawiamy Wam dzisiaj kolejną porcję informacji na temat metabolizmu korali. Organizmy te, mimo prostej budowy charakteryzują się wysoce złożonymi procesami metabolicznymi. Po raz kolejny Dr Tim Wijgerde z Uniwersytetu w Utrecht w Holandii podzielił się z ReefHub.pl swoją pracą. Link do oryginału >>>  http://www.coralscience.org/main/articles/nutrition-6/how-corals-feed.  Ze względu na swoją obszerność, publikacja

została podzielona przez nas na dwie części. Zapraszamy do części pierwszej. Część druga pojawi się w ciągu następnego tygodnia.

Jak odżywiają się korale?  Część pierwsza.

Korale rozwinęły kilka unikalnych sposobów odżywiania: dzięki współpracy z symbiotycznymi algami, łapiąc plankton oraz wchłaniając rozpuszczone nutrienty bezpośrednio z wody przez tkankę.

Pomimo tego, że morfologia korali wydaje się prosta, ich procesy życiowe są dość złożone. To odnosi się również do sposobu ich karmienia. Przez ostatnie kilka dziesięcioleci, naukowcy badali wiele aspektów diety korali. O ile, dzięki symbiozie z algami symbiotycznymi, korale są zaopatrywane w energię potrzebną dożycia, o tyle za wzrost głównie wpływa zdobywanie pokarmu z wody; czy to łapiąc plankton za pomocą polipów, czy wchłaniając substancje odżywcze bezpośrednio z wody.

Samożywność i cudzożywność

Naukowcy klasyfikują wszelkie życie na Ziemi na podstawie wielu elementów np: uwzględniając wygląd (ptaki, ssaki itp.), uwzględniając zachowanie (zwierzęta dzienne i nocne), badając cechy komórek (komórka roślinna i zwierzęca). kolejnym elementem klasyfikacji życia na Ziemi jest metabolizm np. samożywność i cudzożywność. Oba te terminy dotyczą sposobu pobierania pokarmu. Samożywność (autotrofia) występuje wtedy, kiedy organizm pobiera tylko substancje nieorganiczne (np. CO2, H2O) i sam tworzy z nich substancje organiczne za pomocą energii słońca (fotoautotrofia, fotosynteza – rośliny) lub energii chemicznej (chemoautotrofia, chemosynteza – bakterie) Organizmy autotroficzne są również nazywane „producentami”, ponieważ są pierwszym ogniwem łańcucha pokarmowego.

Organizmy cudzożywne (heterotroficzne) nie potrafią same tworzyć substancji organicznych dlatego muszą je zdobywać ze środowiska konsumując biomasę. W ten sposób powstaje łańcuch pokarmowy na początku którego, organizmy autotroficzne (np. rośliny) produkują substancje organiczne, które z kolei są konsumowane przez organizmy heterotroficzne (zwierzęta) zwane konsumentami. Na końcu łańcucha pokarmowego znajduje się klasa organizmów zwana reducentami. Reducenci (najczęściej bakterie i grzyby) rozkładają substancje organiczne na nieorganiczne.

Fot.2 Dwa organizmy heterotroficzne. Człowiek i liliowiec (Comanthina sp) fot Hans Leijnse

Fot.2 Dwa organizmy heterotroficzne. Człowiek i liliowiec (Comanthina sp) fot Hans Leijnse

Korale – autotrofy i heterotrofy w jednym?

Korale są jednak bardziej złożone. Jako zwierzęta zdobywają pokarm łapiąc i trawiąc cząstki organiczne. Jednak większość korali rozwinęła zdolność współżycia z symbiotycznymi jednokomórkowymi algami (zooksantelle) , które dostarczają koralom substancje organiczne (cukry, kwasy tłuszczowe, aminokwasy) wprost z fotosyntezy. Mimo, że korale są zwierzętami to w ich tkankach zachodzą procesy odżywiania samo- i cudzożywnego (nie dotyczy to korali, które nie wykształciły symbiozy z zooksantellami)

Energia i budulec

Produkty fotosyntezy, które dostarczane są przez mieszkające w tkance korala glony, mogą pokrywać do 100% zapotrzebowania korala na energię. Ze względu jednak na to, że są one ubogie w azot i fosfor, w związku z czym są głównie zużywane jako źródło energii dla procesów metabolicznych, niż jako element budulcowy biomasy. Sama fotosynteza niestety nie jest w stanie dostarczyć budulca na tkankę. Musi on być pobierany z wody za pomocą odżywiania heterotroficznego. Heterotrofia jest podstawowym źródłem budulca korali, a w przypadku gatunków niesymbiotycznych (azoox) jedynym źródłem. Dla korali z rodzin np. Tubastrea czy Dendronephtya heterotrofia to jedyne źródło pożywienia.

Źródła pokarmu dla korali

Przyjrzyjmy się bliżej źródłom nutrientów na rafie koralowej.

Fotosynteza – w przypadku korali symbiotycznych (zoox) fotosynteza jest głównym źródłem energii w całkowitym budżecie energetycznym korala. Przemiana dwutlenku węgla CO2 w cukry jest złożonym procesem biochemicznym, który można podzielić na dwa główne procesy.

Na rysunku 3 przedstawiliśmy uproszczony schemat fotosyntezy, której dwa główne procesy to Fotosystem I/II i cykl Calvina. Podstawą fotosyntezy jest proces, podczas którego barwnik światłoczuły (np. chlorofil) znajdujący się w zooksantellach pod wpływem światła generuje przepływ elektronów a energia w ten sposób otrzymana, zużywana jest bezpośrednio do syntezy cukrów. W niniejszym artykule, skupiamy się oczywiście fotosyntezie w zooksantellach, jednak proces ten jest taki sam u wszystkich roślin.

photosynthesis

Rysunek 3. Uproszczony schemat fotosyntezy (Benjamin Cummings)

W komórkach glonów (zooksantelli) znajdują się organelle zwane chloroplastami, które zawierają białko światłoczułe np. chlorofil oraz mikroskopijne struktury zwane tylakoidami. To właśnie na nich zachodzi esencja procesu fotosyntezy. Pod wpływem światła i przy udziale chlorofilu zachodzi pierwszy etap fotosyntezy (faza świetlna) :

2H2O → 4H+ + O2 + 4e-

Uwolnione elektrony użyte są do produkcji dwóch substancji ATP i NADPH, które przenoszą energię do drugiego procesu fotosyntezy – Cyklu Calvina. To właśnie w nim za pomocą dostarczonej energii oraz enzymów zachodzi zmiana dwutlenku węgla w glukozę. Proces ten zwany jest fazą ciemną, ale również zachodzi podczas dnia ze względu na ciągłe zapotrzebowanie na ATP i NADPH, które są produkowane tylko przy udziale światła. Częstym błędem, który spotykam na forach jest stwierdzenie, że „korale muszą mieć okres zaciemnienia po to, aby zachodziła faza ciemna”.

Żeby zobrazować w łatwy sposób proces fotosyntezy posłużę się analogią. ATP i NADPH można porównać do akumulatorów, które ładowane są w elektrowni słonecznej (faza świetlna fotosyntezy). Po naładowaniu akumulatory trafiają do fabryki (Cykl Calvina), która za pomocą ich energii produkuje cukier z dwutlenku węgla. Po całym procesie, rozładowane akumulatory (teraz jako ADP i NADP+) wracają do ponownego naładowania do elektrowni.

Sumaryczny proces fotosyntezy zapisuje się w postaci:

6CO2 + 6H2O → C6H12O6 + 6O2

Produkty tej reakcji są częściowo transferowane do tkanki korala. Zarówno zooksantelle jaki korale spalają otrzymany cukier za pomocą tlenu w reakcji, która jest dokładnie odwrotnością powyższego równania. Otrzymana energia używana jest do procesów życiowych takich jak oddychanie czy kalcyfikacja.

Zdarza się, że zooksantelle produkują zbyt dużo tlenu. Jest to szkodliwe dla komórek, ponieważ nadmiar tlenu jest częściowo zmieniany w wolne rodniki tlenowe. Te molekuły są wysoce niebezpieczne ze względu na wolną parę elektronów dzięki którym rodniki chętnie reagują z innymi substancjami powodując uszkodzenia DNA i organelli komórkowych. Na szczęście korale wykształciły pewne mechanizmy obronne przed rodnikami. Z jednej strony są to antyoksydanty, które potrafią związać niebezpieczne rodniki. Drugi mechanizm to pozbycie się nadmiaru zooksantelli. Głównym powodem nadprodukcji tlenu jest silne światło. Jako, że wydajność fotosyntezy jest w dużym zakresie wprost proporcjonalna do natężenia światła, to przy względnie stałym zapotrzebowaniu na energię, w jasnym świetle mniejsza ilość zooksantelli potrzebna jest do uzyskania wymaganej energii. Zjawisko to jest wykorzystywane przez akwarystów w celu uzyskania jasnych barw korali. Jasne światło powoduje, że korale pozbywają się nadmiaru zooksantelli tracąc w ten sposób brązowy kolor. Nadmiar światła lub jego gwałtowny wzrost mogą jednak spowodować zbielenie korala lub uszkodzenia tkanek w młodych przyrostach tkanki (zwane wśród akwarystów spaleniem tipów). Dlatego wszelkie zmiany światła należy przeprowadzać stopniowo.

Drugim powodem bielenia jest wysoka temperatura. W dłuższych okresach kiedy temperatura wody przekracza 30C rozpadają się tylakoidy w chloroplastach co powoduje, uwolnienie rodników. W tym wypadku również koral reaguje pozbyciem się uszkodzonych zooksantelli. Niektóre gatunki zooksantelli potrafią przeżyć w wyższych temperaturach, co tłumaczy dlaczego niektóre korale nie bieleją nawet w 32C.

Zbielałe korale muszą uzupełnić swoją populacje zooksantelli zanim zagłodzą się na śmierć. Na szczęście jest to dość prosty proces, który odbywa się w dwojaki sposób. Korale łapią wolno żyjące zooksantelle tak jak pożywienie. Zooksantelle trafiają do jamy chłonąco-trawiącej ale zamiast być strawione, zostają wchłonięte do tkanki korala. Drugi sposób to „hodowanie” alg wewnątrz tkanki korala. Korale umożliwiają zooksantellom rozmnażanie wewnątrz ich tkanki.

Rozpuszczona materia organiczna (dissolved organic matter DOM) jest ważnym źródłem pokarmu dla wielu korali. Już w 1960 naukowcy odkryli, ze korale z rodzaju Fungia były zdolne do wchłaniania oznaczonej radioaktywnie glukozy bezpośrednio z wody.

Naukowcy często rozróżniają kilka istotnych rodzajów DOM:

-DON Rozpuszczony azot organiczny

-DOC Rozpuszczony węgiel organiczny

-DFAA – Rozpuszczone wolne aminokwasy

-UREA – mocznik – mniej toksyczna forma amoniaku wydalana przez wiele zwierząt morskich.

Wszystkie te substancje są wchłaniane przez korale w bardzo małych stężeniach rzędu nanomoli/1L wody. Dla azotanów 1nM przekłada się na 1 ug NO3/1L wody. Stylophora pistillata wchłaniając DFAA pobiera do 21% budżetu azotowego. Podobny rząd wielkości wchłanianego DOM występuje dla innych korali kalcyfikujących.

Rysunek 5. Budżet azotowy dla kolonii Stylophora pistillata w jej naturalnym środowisku. Wyraźnie widać, że jony amonowe i azotany stanowią wyraźną większość budżetu azotowego. Azot organiczny w postaci aminokwasów stanowi 21%. Jednak balans pomiędzy pomiędzy rozpuszczonymi molekułami, a cząstkami jak np plankton zależy od dostępności w danym momencie (Renaud Grover et al, Journal of Experimental biology 2008).

Rysunek 4. Budżet azotowy dla kolonii Stylophora pistillata w jej naturalnym środowisku. Wyraźnie widać, że jony amonowe i azotany stanowią wyraźną większość budżetu azotowego. Azot organiczny w postaci aminokwasów stanowi 21%. Jednak balans pomiędzy pomiędzy rozpuszczonymi molekułami, a cząstkami jak np plankton zależy od dostępności w danym momencie (Renaud Grover et al, Journal of Experimental biology 2008).

Intrygujący jest również fakt, że wiele korali wchłania mocznik bezpośrednio z wody (niektóre mogą go pobierać nawet w większej ilości niż azotany). To sugeruje, że zwierzęta te są wysoko zaadaptowane do obecności na rafie zwierząt wyższych np. ryb które łącznie produkują spore ilości mocznika. Naukowcy również odkryli, że mocznik, podobnie do aminokwasów jest pobierany przez korale w dzień. Przyjmuje się, że molekuły mocznika mają znaczenie w konstrukcji organicznej matrycy, będącej szkieletem wokół którego następuje właściwa kalcyfikacja aragonitowa. Badania wykazały, że owa organiczna matryca jest produkowana głównie w nocy, podczas gdy kalcyfikacja zachodzi głównie w dzień.

aagraph

Rysunek 5. Tempo wchłaniania 11 różnych aminokwasów przez Stylophora pistillata. (Renaud Grover et al, Journal of Experimental biology 2008)

Akwaryści często zauważają zjawisko wysuwania polipów zaraz po karmieniu planktonem czy rożnymi „boosterami”. Dzieje się tak, ponieważ korale, podobnie do człowieka mają receptory smaku i potrafią wyczuć obecność pokarmu w wodzie. Dodawanie do wody aminokwasów jak np. glicyna, alanina czy glutamina, powoduje „pompowanie” tkanki korali. Mechanizm ten wykształcił się prawdopodobnie w celu bardziej efektywnego łapania planktonu i wchłaniania DOM.

Rozpuszczona materia nieorganiczna (Dissolved Inorganic Matter DIM) – to głównie mieszanina substancji makro i mikroelementów oraz gazów. W akwarium, źródłem DIM jest głównie dozowanie pierwiastków za pomocą różnych metod – Calcium reaktor, Metoda Ballinga, Kalkwasser.

Pierwiastki śladowe występują w wodzie w niewielkich stężeniach np. jod -50ppb, azot – 300ppb (wliczając azotany), fosfor – 70ppb (włączając fosforany), fluor – 1ppm, metale np. żelazo – 10ppb, cynk – 10ppb, glin – 10ppb. Poniższa tabela pokazuje pierwiastki wchodzące w skład wody morskiej.

Powyższa tabela pokazuje, że pierwiastki śladowe, zwłaszcza metale, są rzeczywiście śladowe i ich dozowanie do akwarium powinno być bardzo ostrożne ze względu na to, że większość z nich np., cynk, miedź czy chrom są bardzo toksyczne dla bezkręgowców. Korale, ukwiały, skorupiaki żyjąc przez tysiące lat w stabilnym środowisku nie są odporne na jego wahania. Dopiero wyższe zwierzęta, które wykształciły wątrobę i nerki potrafią lepiej radzić sobie z toksynami. Należy pamiętać również o tym, że część metali może łączyć się z substancjami organicznymi tworząc szkodliwe metaloproteiny.

Powyższa tabela pokazuje, że pierwiastki śladowe, zwłaszcza metale, są rzeczywiście śladowe i ich dozowanie do akwarium powinno być bardzo ostrożne ze względu na to, że większość z nich np., cynk, miedź czy chrom są bardzo toksyczne dla bezkręgowców. Korale, ukwiały, skorupiaki żyjąc przez tysiące lat w stabilnym środowisku nie są odporne na jego wahania. Dopiero wyższe zwierzęta, które wykształciły wątrobę i nerki potrafią lepiej radzić sobie z toksynami. Należy pamiętać również o tym, że część metali może łączyć się z substancjami organicznymi tworząc szkodliwe metaloproteiny.

Fosfor jest również często dyskutowany wśród akwarystów jako źródło problemów. Ortofosforany – PO4(3-) uznawane są za głównego winowajce występowania glonów i cyjanobakterii w akwarium. Wielu akwarystów jest świadomych problemów, które powoduje nadmiar fosforanów. Wielu producentów wytwarza produkty obniżające stężenie fosforanów w wodzie. Są to głównie produkty oparte o żelazo i aluminium.

Cały czas jednak trwa dyskusja wśród naukowców na temat szkodliwości fosforanów w akwarium. Przyjmuje się, że najbardziej wrażliwe na podwyższony poziom PO4 są korale kalcyfikujące SPS i LPS. Korale miękki i gorgonie są dużo bardzie odporne. Badania wykazały wzrost przy stężeniu fosforanów 5mg/L. W przypadku korali kalcyfikujących przyjmuje się, że podwyższone stężenia PO4 hamują budowę szkieletu poprzez przyłączanie cząsteczek fosforanów do sieci krystalicznej aragonitu.

Cząstki materii organicznej (particulate organic matter POM) – to głównie zawieszony w wodzie detrytus – czyli nierozłożone pozostałości organizmów. W akwarium do detrytusu dochodzi nadmiar nierozłożonego przez bakterie pokarmu. Zarówno na rafie jak i w akwarium, detrytus kumuluje się w postaci sedymentu w miejscach o wolniejszym przepływie wody. Proces rozkładania detrytusu nazywamy mineralizacją. Sedyment zawiera bakterie, pierwotniaki, ich wydaliny, mikroskopijne bezkręgowce, glony oraz nieożywioną materie organiczną. Taki sedyment jest źródłem pokarmu dla wielu korali, zwłaszcza w mętnych wodach, gdzie penetracja światła jest utrudniona. Przeprowadzono liczne eksperymenty, które wykazały, że Fungia horrida oraz Acropora millepora z łatwością wchłaniały sedyment. Zauważono też, że im więcej detrytusu tym więcej go korale wchłaniały. Obliczono, że u Montastrea franksi, Diploria strigosa i Madracis mirabilis

50-80% wchłoniętego sedymentu zostawało zamienione na biomasę.

Należy zauważyć,że nadmiar zawieszonego detrytusu może mieć katastrofalne skutki dla rafy koralowej, ze względu na zmętnienie wody, zmniejszoną przenikliwość światła i zmniejszoną wymianę gazową. Zjawisko to zostało zaobserwowane w Zatoce Akaba, gdzie ekspansja rafy natychmiast zatrzymuje się po osiągnięciu terenów gęściej zaludnionych.

deepblue

Rysunek 6. Holenderskie akwarium z koralami azoox bogate w detrytus i plankton. Ze względu na intensywne karmienie, w akwarium występuje bogata populacja dennych skorupiaków takich ajk Amphipoda zamieszkujących żywą skałę. “Brudne” akwarium to ostatnio nowy trend w akwarystyce morskiej. Cały trik polega na tym dostępie do substancji odżywczych przy doskonałej jakości wody (foto: Pieter van Suylekom)

cdn.

W części drugiej skupimy się na głównym źródle pokarmu dla korali jakim jest plankton oraz na znaczeniu odżywianie heterotroficznego.

Link do części drugiej >>> http://reefhub.pl/jak-odzywiaja-sie-korale-czesc-druga/

[fb_button]

Chironex fleckeri – najbardziej jadowita meduza na swiecie

Chironex fleckeri – najbardziej jadowita meduza na swiecie

[fb_button]

Meduzy pudełkowe zamieszkują tropikalne wody australijskie. Większość użądleń jest łagodna i dobrze reaguje na działania wspierające. Ciężkie użądlenia są odpowiedzialne za co najmniej 67 zgonów w Australii, ostatnie 12 to dzieci. Wszystkie zgony następują w ciągu 5 minut od użądlenia. Śmierć następuje w wyniku niewydolności krążeniowej. We wszystkich przypadkach ukąszeń konieczna jest pomoc specjalistycznej jednostki medycznej, których na szczęście w Australii jest sporo.

Nie są to duże meduzy. Wielkość ich „pudełkowatego” ciała nie przekracza 30 cm. Jednak to nie sama meduza jest niebezpieczna tylko jej ramiona. Wyrastają one w czterech rogach meduzy, po 15 ramion. W normalnych warunkach, kiedy meduza płynie, ramiona są skurczone i ich długość nie przekracza 50cm. Jednak podczas polowania osiągają one długość do 3 metrów i w falującej wodzie błyskającej Słońcem są niemalże nie do zauważenia. Człowiek, który w nie wpłynie powoduje, że ramiona się rwą przyklejając do ciała , co wiąże się z silnym piekącym bólem. Nawet drobne ukąszenia, mogą powodować takie zaburzenia jak nadciśnienie, niedociśnienie, tachykardia, zaburzenia skurczu serca i arytmia. W przypadku poparzenia należy poszkodowanej osobie podać lek na bazie paracetamolu, a poparzone miejsca obficie polać octem, który jest dostępny w oznaczonych miejscach na australijskich plażach.

Ciekawostką jest fakt, że są to jedne z najszybszych meduz. Potrafią rozwijać prędkość do 4 węzłów.

 

 

Źródła:

http://oceanservice.noaa.gov/facts/box-jellyfish.html

http://ianimal.ru/topics/morskaya-osa

http://lifeinthefastlane.com/box-jellyfish-chironex-fleckeri/

http://en.wikipedia.org/wiki/Chironex_fleckeri

Wpływ czerwonego światła na Stylophora Pistillata

[fb_button]

 

Autorem poniższego tekstu jest Dr Tim Wijgerde. Artykuł jest publikowany na Reefhub.pl na zasadach Creative Commons. [button color=”normal” size=”small” link=”http://www.plosone.org/article/info%3Adoi%2F10.1371%2Fjournal.pone.0092781″ target=”_blank” ]Link do oryginału[/button]

Wstęp

Światło odgrywa istotną role we wzroście, rozrodzie i fizjologii korali kalcyfikujących, które zawierają zooksantelle. [1, 2, 3, 4]. Dotąd, większość badań nad wpływem światła na zooxantelle skupiała sie na ilości promieniowania w zakresie światła widzialnego. Tylko niewiele badań poświęcone było indywidualnej roli poszczególnych kolorów w zakresie światła widzialnego [5, 6, 7, 8]. Powszechnie wiadomo, że różne barwy świała są wykorzystywane w różnym stopniu przez korale żyjące w symbiozie z zooxantellami, miedzy innymi ze względu na rożna absorpcję rożnych długości fal światła widzialnego przez wode morską. [8] Absorpcja jest najsilniejsza w zakresie fal o dłuższych długościach np barwa czerwona, i dlatego krótsze fale np niebieskie penetrują kolumnę wody głębiej. Niebieskie światło ma wyraźny wpływ na wzrost korali, wybarwienie, foto-fizjologie definiującą wzrost korala i zooxantelli, zawartość chlorofilu a (większa ilość zooxantelli, lub wieksza ilość chlorofilu na zooxantelle) produkcje barwników fotosyntetyzujących oraz na tempo procesu fotosyntezy. [5, 6, 7, 8]. Ostatnio Wang LH [11] badał wpływ spektrum światła na wzrost i fotosyntezę zooxantelli usuniętych z korala (Symbiodinium sp., clade B) i wykazał, że niebieskie światło jest podstawą do zachowania procesów komórkowych i wzrostu tych zooxantelli. Czerwone i podczerwone światło na prawie całkowite zahamowanie podziałów mitotycznych komorek Symbidinium sp. Pomimo że badania Wanga [11] i Kinziego [5] wykazały, że wzrost korala i zooxantelli jest uwarunkowane obecnością niebieskiego światła, nie ma jasności co do tego, jak czerwone światło jest neutralne dla korali, zooxantelli i ich fizjologii.

Niniejsza praca powstała właśnie po to, żeby odpowiedzieć na pytanie, czy czerwone światło działa na korale neutralnie czy też, szkodliwie. Badanie polega na przetestowaniu indywidualnego i łączonego wpływu, wąskiego zakresu światła czerwonego i niebieskiego na zdrowie, gęstość zooxantelli oraz foto-fizjologię korala Stylophora pistillata. Dodatkowo określimy jak te barwy wpływają na ogólne wybarwienie tego gatunku, ponieważ D’Angelo [7] odkrył, że produkcja kolorowych barwników fluorescencyjnych, rzekomo działających jako foto filtry i antyoksydanty [12, 13, 14] jest stymulowana przez barwę niebieską. Wystawiliśmy fragmenty S.pistillata na wąskie spektrum czerwonego i niebieskiego światła i ich połączenia na dwóch poziomach promieniowania (128 i 256 umol m-2 s-1). Ta moc światła odpowiada ilości niebieskiego i czerwonego światła w pierwszych 10 metrach głębokości przy przy mocy na powierzchni wody 2000 umol m-2 s-1. Jako próbkę kontrolną zastosowaliśmy kontrolne źródło światła o pełnym spektrum widzialnym, również po to aby móc porównać wyniki z wcześniejszymi badaniami [4, 17]. Wnioski z tego badania pomogą nam zrozumieć zależności pomiędzy światłem niebieskim i czerwonym, a foto fizjologią korali. Dodatkowo, nasze wyniki mogą wspomóc rozwój akwakultur korali, które zależą od atrakcyjnego ubarwienia i niższych kosztów ich prowadzenia [4, 17, 18].

Materiały i Metody

Oświadczenie:

Korale zostały udostępnione przez Burgers Zoo BV (Arnhem, Holandia). Eksperyment został przeprowadzony na Uniwersytecie Wageningen (Wageningem Holandia) za pozwoleniem Burgers ZOO BV. Eksperyment nie wymagał pozwolenie Komitetu Etyki, ponieważ korale są wyłączone z ustawy o testach przeprowadzanych na żywych zwierzętach w Unii Europejskiej (Dyrektywa 2010/63/EU)

Przygotowanie korali do eksperymentu

Do badania użyliśmy 70-ciu sztuk szczepek korala SPS Stylophora pistillata (Esper 1797). Fragmenty korala zostały losowo pocięte z losowo wybranych kolonii o identycznym pochodzeniu genetycznym i pionowo przyklejone na płytki PVC 5×5 cm za pomocą kleju cyjanoakrylowego. Szczepki przygotowaliśmy z rosnących główek o wielkości ok 1cm następnie pozostawiliśmy je na 7 tygodni w 400L zbiorniku aby doszły do siebie przed sześciotygodniowym eksperymentem. Akwarium, w którym czekały szczepki oświetlone było światłem z lampy 4x54w T5 o pełnym spektrum i o energii 190 umol m-1 s-1 w dwunastogodzinnym reżimie noc-dzień (Foto 1). Za cyrkulacje odpowiadała pompa Tunze 6085 dająca przepływ rzędu 8000l/h. Kolonie macierzyste szczepek trzymane byly w podobnych warunkach przez ostatnich 5 lat. Do system eksperymentalnego o całkowitej pojemności 3000L, użyto cztery pompy Tunze 6085 dające łączną cyrkulację o przepływie rzedu 32000L/h, odpieniacz Deltec MCE600 i 20Watowa lamba UV zasilana pompą Eheim 1000. Stałe zasolenie utrzymywane było dzięki układowi dolewki automatycznej. Korale były odżywiane 25ml zawiesiną naupliusów Artemii (około 3000 sztuk) dwa razy w tygodniu.

Parametry utrzymywane były na następujących poziomach:
zasolenie 35.2±0.2 g/L,
temperatura 26.0±0.4°C,
pH 8.2±0.3,
amoniak-N 0.01±0.01 mg/L,
azotany-N 0.30±0.05 mg/L,
fosforany-P 0.28±0.03 mg/L,
wapń 378±39 mg/L,
alkaliczność 3.49±0.34 mEq/L (N = 2-18).

Poziom mikroelementów zmierzony byl raz za pomocą plazmowego spektrometru masowego (ICP-MS):
mangan 1.41 μg/L,
cynk 79.70 μg/L,
kadm <0.6 μg/L,
kobalt <0.5 μg/L,
chrom <0.5 μg/L,
miedź <3.0 μg/L,
żelazo <6.0 μg/L,
nikiel <1.2 μg/L,
ołów <4.0 μg/L.

 

Światło

 

Po siedmiu tygodniach, szczepki zostały losowo przydzielone do siedmiu różnych źródeł światła (10 sztuk na lampę): niebieskie, czerwone, 50/50 niebieskie i czerwone, o mocy 128 i 256umol m-2 s-1, oraz do źródła światła białego o mocy 128umol m-1 s-1 (Foto 1). Podczas całego eksperymentu stosowano dwunastogodzinny reżim oświetlenia. Lampy: niebieska, czerwona i 50/50 zbudowane były z sześciu diod LED o o łącznej mocy 120-168Watt. Do uzyskania dwóch poziomów oświetlenia wyłączono trzy z sześciu diód za pomocą wbudowanego oprogramowania. Źródło pełnego spektrum światła to lampa4x80W T5 dająca identyczne światło jak w zbiorniku przejściowym. Korale na podstawkach PCV umieszczone zostały na głębokości 43cm -grupa testowa i na 74 cm grupa kontrolna. W celu upewnienia sie, że każdy koral dostaje tyle samo światła i taką samą cyrkulację, wszystkie szczepki były rotacyjnie przestawiane w obrębie swojego światła dwa razy w tygodniu przez okres całego eksperymentu. Poziom światła (w zakresie PAR) był zmierzony przy koralach w zbiorniku eksperymentalnym co 10 cm za pomocą miernika LI-COR 192SA a następnie dokładnie ustawiony na wartości 128 i 256 umol m-2 s-1 dla odpowiednich próbek. Pomiar długości fali światła niebieskiego i czerwonego emitowanego przez diody LED, odbył sie za pomocą skalibrowanego spektrometru HR4000 firmy Ocean Optics. Niebieskia lampa 168W emitowała światło o piku przy 452nm i o szerokości 73nm. Lampa czerwona 120w, odpowiednio pik przy 665nm o szerokości 74nm. Lampa 50/50 czerwono-niebieska 144w pokazała pokazała oczywiście kombinacje tych dwóch wykresów. (Foto 1) Lampa T5 emitowała promieniowanie świetlne przez zakrec całego światła widzilnego. Trzeba nadmienić, że według wykresu, lampa ta dawała około 3 razy więcej światła niebieskiego niż czerwonego.

 

Gęstość Zooksantelli

 

Gęstość zooksantelli w szczepkach S. pistillata, była zbadana po sześciu tygodniach eksperymentu. Cztery losowo wybrane szczepki z każdej grupy zostało odcięte od podstawek PCV, zważone, a następnie przeniesione do specjalnych 50ml pojemników. Tkanka korala została usunięta za pomocą strumienia sprężonego powietrza. Następnie do pojemników nalano 10ml ASW (sztuczna woda morska) i każdy pojemnik był intensywnie wytrząsany, aby usunąć resztki tkanki ze szkieletu, oraz ze ścianek pojemników. Po usunięciu szkieletu za pomocą pęsety rurki zostały odwirowane przez 10 minut w temperaturze 4C w wirówce ustawionej na 4000 obrotów na minutę. Otrzymany osad zawierał warstwę tkanki i warstwę cięższych zooxantelli. Został ostrożnie wyjęty z pojemników, zalany 750ml AWS i przełożony do komory liczącej firmy Neubaurer w celu komputerowego przeliczenie.

 

Współczynnik odbicia

Co tydzień dokonywaliśmy pomiaru odbitego widma w zakresie 190-892nm. Pomiaru dokonywaliśmy spectrometrem USB2000 ze światłowodem o średnicy 400um. Żeby zminimalizować odbicia tła, każda szczepka była przenoszona do czarnego kontenera wypełonionego wodą z eksperymentalnego systemu. Światłowód umieszczany był prostopadle do powierzchni korala w doległości około 3mm.Podczas pomiaru, zarówno koral jak i biała płytka referencyjna oświetlane były białym światłem halogenowym wycelowanym w próbki pod kątem około 45 stopni.Przed pomiarem wykonano również kalibrację mającą na celu usunięcia szumów spectrometru. Każdy koral był badany z czterech stron a odczyty były uśredniane. Przez cały czas trwaania eksperymentu odczyty odbitego vidma były robione z tych samych miejsc na szczepkach.

 

Analiza fotograficzna

 

Na koniec eksperymentu, fotografowaliśmy trzy losowo wybrane korale z każdej grupy. Każda ze szczepek umieszczona była w 60L akwarium z wodą z głównego systemu. Wszystkie szczepki fotografowane były na tych samych ustawieniach aparatu.

 

Wyniki

 

W czasie trwania eksperymentu, korale z różnych grup wykazały wyraźną zmianę kondycji (Foto 2). Po 3 tygodniu korale rosnące pod czerwonym i niebiesko-czerwonym światłem 256 umol m-2 s-1 zaczęły pokazywać nekrozę tkanki, która postępowała w kierunku śmierci korala przez kolejne tygodnie. U korali rosnącymi pod światłem czerwonym i białym 128 umol m-2 s-1 oznaki nekrozy wystąpiły dopiero na koniec eksperymentu. Korale z grup oświetlanych niebieskim światłem nie wykazały oznak nekrozy bez względu na poziom promieniowania.

journal.pone.0092781.g002 - Kopia (2)

Foto 2

 

Gęstość Zooxantelli

 

Gęstość zooxantelli na koniec eksperymentu wahała sie od 0,97+/-62×10^6 do 2,65 +/-0,95×10^6 komórek na gram tkanki korala (Foto 3) i była wyraźnie zależna od barwy światła (Tabela 1). Dodatkową zależnością, którą odkryliśmy był związek pomiędzy mocą promieniowania (128 lub 256 umol m-2 s-1) a ilością zooksantelli. Korale rosnące pod niebieskim światłem (256) miały znacząco więcej zooksantelli, niż te które rosły pd światłem czerwonym nawet przy tym samym poziomie mocy. Widoczny był również wzrost ilości zooksantelli u korali spod lampy niebieskiej (256) względem korali spod lampy niebieskiej (128). W przypadku lampy czerwonej zaobserwowano zjawisko odwrotne. Im słabsze światło czerwone tym więcej zooksantelli w tkance korala.

journal.pone.0092781.g003 - Kopia (2)

Foto 3

 

Współczynnik odbicia

 

Współczynnik odbicia korali zmieniał się istotnie w ciągu trwania eksperymentu (Foto 6). Od trzeciego tygodnia wszystkie korale zaczęły wykazywać niewielkie i zróżnicowane zwiększenie współczynnika odbicia przy 545 i 611nm. Te piki uzyskały swoje maksima po drugim tygodniu dla światła czerwonego (128) i w czwartym i piątym tygodniu dla światła czerwonego (256). Dodatkowo, wszystkie korale wykazały minima współczynnika odbicia przy długościach poniżej 500nm i przy 670nm. Korale spod światła niebiesko-czerwonego (256) odbiły więcej światła w zakresie 480-750nm z wyraźna zmianą ubarwienia w kierunku żółtopomarańczowego. Na koniec, współczynnik odbicia światła pomiędzy minimum przy 670 nm, maksimum przy 750 nm z czasem maleje dla każdego rodzaju światła.

journal.pone.0092781.g006 - Kopia (2)

Wybarwienie

 

Na koniec eksperymenty wszystkie szczepki zostały ponownie sfotografowane. Egzemplarze rosnące pod światłem białym 128, czerwonym 128 i czerwono niebieskim 128 wykazały wzrost pigmentacji w polipach (foto 7). Dodatkowo korale rosnące pod światłem czerwononiebieskim 256 wykazały wzrost żółtopomarańczowej barwy w koenenchymie (tkance pomiędzy polipami). Pomimo obumierania części korala, pozostała tkanka wyglądała na zdrową, bez śladów bielenia.

 

journal.pone_.0092781.g007-Kopia-2 (1)

Foto 7

 

Dyskusja

 

Przeprowadzony eksperyment wykazał odmienny wpływ barwy światła i jego mocy na kondycje i przeżycie korali, gęstość zooxantelli i wybarwienia S. pistillata. Najogólniej można stwierdzić, że światło czerwone wpłynęło negatywnie na ilość zooxantelli. Zdrowie i przeżywalność korali były znacząco zależne od koloru światła. Największy stopień przeżycia miały te korale, które były oświetlone światłem niebieskim (bez względu na jego moc 126 , 256). Jedyne przypadki uszkodzenia tkanki i/lub śmierci korala to te, kiedy korale były oświetlane światłem czerwonym (128, 256) lub niebiesko-czerwonym (256). Jednak w przypadku koloru niebiesko-czerwonego (128) nie zaobserwowano niekorzystnego wpływu czerwonego światła (64) Co może sugerować, że minimalna niekorzystna moc światła czerwonego to około 128 umol m-2 s-1.Pomimo, że korale rosnące w płytkich wodach są poddawane działaniu światła czerwonego o podobnej intensywności co w naszym eksperymencie [8], jest możliwe, że genotyp użyty w naszym przypadku był oryginalnie pobrany z głębokości, gdzie występuje brak światła czerwonego (<10m) [8]. powodując, że stały się one wrażliwe na światło czerwone. Trzeba jednak zauważyć, że na próbkach kontrolnych rosnących pod światłem białym T5 w szóstym tygodniu zaczęły występować początki nekrozy tkanki. Jako, że ten typ i kolor światła jest powszechnie używany do hodowli S. pistillata [4, 17], może to sugerować, że również inne czynniki miały wpływ na nekrozę i śmierć szczepek pod koniec eksperymentu. Potencjalnym kandydatem jest stężenie cynku, który jako składnik wielu enzymów pełniących istotną rolę w metabolizmie i wydajności fotosyntezy w symbiontach S. pitillata [23]. Mówiąc dokładniej, stężenie cynku w wodzie, podczas eksperymentu sięgało 79,7ug/L, co jest stężeniem toksycznym dla niektórych gatunków korali [24]. Można więc wyciągnąć wniosek, że wąskie spektrum niebieskiego światła jest preferowane w środowiskach bogatych w cynk. Jednak nie znane są konkretne zależności. Możliwe że niebieskie światło chroni przed wpływem cynku [25, 26, 27] przez zwiększoną produkcję ochronnych protein [7]. Spektrum światła wpłynęło również na gęstość zooxantelli, która była zdecydowanie większa pod światłem niebieskim (256) niż czerwonym (256). Wyraźnie dało się zauważyć że zwiększona moc niebieskiego światła wpłynęła również na ilość symbiontów. Jest to sprzeczne z innymi raportami, które wskazują na wzrost ilości zooxantelli przy niższych poziomach naświetlenia [22, 29, 30], co jest obserwowane w naturze gdzie wraz ze wzrostem głębokości, zwiększa się proporcjonalna ilość światła niebieskiego. Pomimo tego, że wzrost ilości zooxantelli jest zwykle związany ze zmniejszonym naświetlaniem, nasze rezultaty sugerują,że zwiększony stosunek światła niebieskiego do czerwonego, może być ważną metodą regulacji ilości zooksantelli w tkance korala. Jako, że to doświadczenie wykazuje odwrotny trend, możliwe, że właśnie te barwy odgrywają znaczącą rolę w kontroli ilości zooksantelli, gdzie kolor niebieski stymuluje wzrost symbiontów, a kolor czerwony go hamuje. Ta teoria, jest w zgodzie z wynikami testu z lampą niebiesko-czerwoną (Foto 3), gdzie można założyć, że obecność barwy niebieskiej i czerwonej się wzajemnie kompensują. Te wyniki jednak stoją w sprzeczności z badaniami Kenziego [5], który wykazał, że światło białe i niebieskie mają podobny wpływ na ilość i zagęszczenie zooksantelli w tkance korala. Wszystkie korale użyte w tym eksperymencie od drugiego tygodnia wykazywały zmianę współczynnika odbicia z pikami w 545 i 611nm. Możliwe, że jest to spowodowane wzrostem produkcji zielonych i czerwonych protein fluorescencyjnych [7, 32, 33, 34] co mogłoby być mechanizmem ochronnym na podwyższone stężenie cynku [12, 25, 26, 27, 28]. Oba minima obserwowane przy długościach fal 440nm i 670nm są prawdopodobnie spowodowane obecnością chlorofilu a, który ma zwiększoną absorpcje światła właśnie przy tych długościach. Pod koniec eksperymentu korale rosnące pod niebiesko-czerwoną lampa (256) wykazały zmiany ubarwienia w kierunku koloru żółtopomarańczowego. Jest to zgodne z wzorcem zmiany współczynnika odbicia w okolicach od zielonej do czerwonej cześć spektrum (540-650nm). Nie jest jasne dlaczego nastąpiła zmiana ubarwienia, aczkolwiek może być to spowodowane zwiększoną pojemnością dla fluorescencji UV. Pomimo, że w handlu jasne i fluaryzujące ubarwienie korali jest bardzo ważne ze względu na ich cenę [17], nasze testy wykazały tylko niewielką zmianę w wybarwieniu S. pistillata. To oznacza, że w przypadku tego gatunku, łatwo uzyskać optymalny stosunek pomiędzy wzrostem a zużytą energią bez konieczności rezygnacji z ubarwienia. wnioski wyraźnie sugerują, zę czerwone światło aktywnie wpływ na zmniejszenie gęstości zooxantelli w tkance S. pitillata. A ekologiczne konsekwencje tego są takie, że czerwone światło może być sygnałem wysokiego promieniowania, a dzięki zwiększeniu produkcji chlorofilu a, uruchomione zostają mechanizmy ochrony przed niekorzystnym promieniowaniem [8, 15, 16]. Mechanizmy te są prawdopodobnie połączone z obecnością wrażliwych na kolor czerwony, barwników fotochromowych, które u roślin odpowiadają za syntezę chlorofili [38, 39] , a które również zostały wykryte w zooxantellach. Niebieskie światło natomiast pozytywnie wpływa na zdrowie, przeżywalność, gęstość symbiontów u S. pistillata.Ta ważna rola niebieskiego światła, wpływającego pozytywnie na kondycje S. pistillata jest prawdopodobnie związana z obecnością wrażliwych na światło niebieskie krypto-chromów, które biorą aktywny udział w regulacji rytmu dobowego i rozmnażania płciowego korali [3, 40, 41, 42] i zooxantelli. Ostatecznie, nasze odkrycia, przez późniejsze dopasowanie wąskiego widma niebieskiego do konkretnego gatunku korala, mogą przynieść korzyści w zrównoważonej hodowli tego gatunku.

Bibliografia:

1.Muscatine L, McCloskey LR, Marian RE (1981) Estimating the daily contribution of carbon from zooxanthellae to coral animal respiration. Limnol Oceanogr 26: 601–611.
2. Davies PS (1984) The role of zooxanthellae in the nutritional energy requirements of Pocillopora eydouxi. Coral Reefs 2: 181– 186.
3. Levy O, Appelbaum L, Leggat W, Gothlif Y, Hayward DC, et al. (2007) Light-responsive cryptochromes from a simple multicellular animal, the coral Acropora millepora. Science 318: 467–70.
4. Osinga R, Schutter M, Griffioen B, Wijffels RH, Verreth JAJ, et al. (2011) The biology and economics of coral growth. Mar Biotechnol 13: 658–671.
5. Kinzie III RA, Jokiel PL, York R (1984) Effects of light of altered spectral composition on coral zooxanthellae associations and on zooxanthellae in vitro. Mar Biol 78: 239–248.
6. Kinzie III RA, Hunter T (1987) Effect of light quality on photosynthesis of the reef coral Montipora verrucosa. Mar Biol 94 : 95–109.
7. D’Angelo C, Denzel A, Vogt A, Matz MV, Oswald F, et al. (2008) Blue light regulation of host pigment in reef-building corals. Mar Ecol Prog Ser 364: 97–106.
8. Mass T, Kline DI, Roopin M, Veal CJ, Cohen S, et al. (2010) The spectral quality of light is a key driver of photosynthesis and photoadaptation in Stylophora pistillata colonies from different depths in the Red Sea. J Exp Biol 213: 4084–4091.
9. Iglesias-Prieto R, Trench RK (1997) Acclimation and adaptation to irradiance in symbiotic dinoflagellates. II. Response of chlorophyll-protein complexes to different photon-flux densities. Mar Biol 130: 23–33.
10. Iglesias-Prieto R, Beltrán VH, LaJeunesse TC, Reyes-Bonilla H, Thomé PE (2004) Different algal symbionts explain the vertical distribution of dominant reef corals in the eastern Pacific. Proc R Soc Lond B 271: 1757–1763.
11. Wang L-H, Liu Y-H, Ju Y-M, Hsiao Y-Y, Fang L-S, et al. (2008) Cell cycle propagation is driven by light–dark stimulation in a cultured symbiotic dinoflagellate isolated from corals. Coral Reefs 27: 823–835.
12. Bou-Abdallah F, Chasteen ND, Lesser MP (2006) Quenching of superoxide radicals by green fluorescent protein. Biochim Biophys Acta 1760: 1690–1695.
13. Gilmore AM, Larkum AWD, Salih A, Itoh S, Shibata Y, et al. (2003) Simultaneous time resolution of the emission spectra of fluorescent proteins and zooxanthellar chlorophyll in reef-building corals. Photochem Photobiol 77: 515–523.
14. Salih A, Larkum A, Cox G, Kuhl M, Hoegh-Guldberg O (2000) Fluorescent pigments in corals are photoprotective. Nature 408: 850–853.
15. Huang X-D, Dixon DG, Greenberg BM (1995) Increased polycyclic aromatic hydrocarbon toxicity following their photomodification in natural sunlight: Impacts on the duckweed Lemna gibba L. G3. Ecotoxicol Environ Saf 32: 194–200.
16. Demmig-Adams B, Adams WW (1996) Xanthophyll cycle and light stress in nature: uniform response to excess direct sunlight among higher plant species. Planta 198: 460–470.
17. Rocha RJM, Pimentel T, Serôdio J, Rosa R, Calado R (2013) Comparative performance of light emitting plasma (LEP) and light emitting diode (LED) in ex situ aquaculture of scleractinian corals. Aquaculture 402–403: 38–45.
18. Leal MC, Calado R, Sheridan C, Alimonti A, Osinga R (2013) Coral aquaculture to support drug discovery. Trends Biotechnol 31: 555–561.
19. Sheridan C, Kramarsky-Winter E, Sweet M, Kushmaro A, Leal MC (2013) Diseases in coral aquaculture: causes, implications and preventions. Aquaculture 396–399: 124–135.
20. Schreiber U, Schliwa U, Bilger W (1986) Continuous recording of photochemical and nonphotochemical chlorophyll fluorescence quenching with a new type of modulation fluorometer. Photosynth Res 10: 51–62.
21. Rouse J, Haas R, Schell J, Deering D (1973) Monitoring vegetation systems in the Great Plains with ERTS. ERTS-1 Symp, 3rdWashington, DC: NASA SP-351, Greenbelt, MD, pp 309–317.
22. Rocha RJM, Calado R, Cartaxana P, Furtado J, Serôdio J (2013) Photobiology and growth of leather coral Sarcophyton sf. glaucum fragments under low light in a recirculated system. Aquaculture 414–415: 235–242.
23. Ferrier-Pagès C, Houlbrèque F, Wyse E, Richard C, Allemand D, et al. (2005) Bioaccumulation of zinc in the scleractinian coral Stylophora pistillata. Coral Reefs 24: 636–645.
24. Reichelt-Brushett AJ, Harrison PL (2005) The effect of selected trace metals on the fertilization success of several scleractinian coral species. Coral Reefs 24: 524–534.
25. Alia, Prasad KVSK, Paradha Saradhi P (1995) Effect of zinc on free radicals and proline in Brassica and Cajanus. Phytochem39: 45–47.
26. Daniels WMU, Hendricks J, Salie R, van Rensburg SJ (2004) A mechanism for zinc toxicity in neuroblastoma cells. Metabol Brain Dis 19: 79–88.
27. Prasad KVSK, Paradha Saradhi P, Sharmila P (1999) Concerted action of antioxidant enzymes and curtailed growth under zinc toxicity in Brassica juncea. Environ Exp Bot 42: 1–10.
28. Palmer CV, Modi CK, Mydlarz LD (2009) Coral fluorescent proteins as antioxidants. PLoS ONE 4: e7298.
29. Rocha RJM, Serôdio J, Leal MC, Cartaxana P, Calado R (2013) Effect of light intensity on post-fragmentation photobiological performance of the soft coral Sinularia flexibilis. Aquaculture 388–391: 24–29.
30. Titlyanov EA, Titlyanova TV (2002) Reef-building corals – symbiotic autotrophic organisms: 2. Pathways and mechanisms of adaptation to light. Russ J Mar Biol 28: S19–S31.
31. Jones RJ, Hoegh-Guldberg O (2001) Diurnal changes in the photochemical efficiency of symbiotic dinoflagellates (Dinophyceae) of corals: photoprotection, photoinactivation and the relationship to coral bleaching. Plant Cell Environ 24: 89–99.
32. Dove SG, Hoegh-Guldberg O, Ranganathan S (2001) Major colour patterns of reef-building corals are due to a family of GFP-like proteins. Coral Reefs 19: 197–204.
33. Wilmann PG, Petersen J, Pettikiriarachchi A, Buckle AM, Smith SC, et al. (2005) The 2.1 Å Crystal structure of the far-red fluorescent protein HcRed: Inherent conformational flexibility of the chromophore. J Mol Biol 349: 223–237.
34. Matz MV, Marshall NJ, Vorobyev M (2006) Symposium-in-Print: Green fluorescent protein and homologs – Are corals colorful? Photochem Photobiol 82: 345–350.
35. Jeffrey SW, Haxo FT (1968) Photosynthetic pigments of symbiotic dinoflagellates (zooxanthellae) from corals and clams. Biol Bull 135: 149–165.
36. Halldal P (1968) Photosynthetic capacities and photosynthetic action spectra of endozoic algae of the massive coral Favia. Biol Bull 134: , 411–424.
37. Reef R, Kaniewska P, Hoegh-Guldberg O (2009) Coral skeletons defend against ultraviolet radiation. PLoS ONE 4: e799
38. Huq E, Al-Sady B, Hudson M, Kim C, Apel K, et al. (2004) PHYTOCHROME-INTERACTING FACTOR 1 is a critical bHLH regulator of chlorophyll biosynthesis. Science 305: 1937–1941.
39. Liu X, Chen C-Y, Wang K-C, Luo M, Tai R, et al. (2013) PHYTOCHROME INTERACTING FACTOR3 associates with the histone deacetylase HDA15 in repression of chlorophyll biosynthesis and photosynthesis in etiolated Arabidopsis seedlings. The Plant Cell 25: 1258–1273.
40. Sorek M, Levy O (2012) Influence of the quantity and quality of light on photosynthetic periodicity in coral endosymbiotic algae. PLoS ONE 7: e43264.
41. Hoadley KD, Szmant AM, Pyott SJ (2011) Circadian clock gene expression in the coral Favia fragum over diel and lunar reproductive cycles. PLoS One 6: e19755.
42. Shoguchi E, Tanaka M, Shinzato C, Kawashima T, Satoh N (2013) A genome-wide survey of photoreceptor and circadian genes in the coral, Acropora digitifera. Gene 515: 426–431.
43. Brunelle SA, Hazard ES, Sotka EE, van Dolah FM (2007) Characterization of a dinoflagellate cryptochrome blue-light receptor with a possible role in circadian control of the cell cycle. J Phycol 43: 509–518.

 

Artykuł publikowany na Reefhub.pl na licencji Creative Commons

Akwarium Morskie – Vademecum: Sprzęt

Akwarium morskie

Dla wielu z tych co dopiero zaczynają przygodę z akwarystyką morską, jednym z największych problemów jest zrozumienie elementów składowych akwarium morskiego. Dobrze, jak sąsiad kolega ma już takie akwarium – zawsze można podpatrzeć jak to działa u niego. Gorzej jak jesteśmy sami, bo wtedy nawet nie wiadomo o co pytać. Akwarium i woda – proste, ale już komin, śrubunki, rewizja wymagają dokładniejszego wyjaśnienia.
Na RH startujemy z cyklem artykułów na temat stawiania i budowy akwarium morskiego, gdzie opiszemy wszystkie elementy składowe, oraz zasady stawiania akwarium. Mamy nadzieje, że pozwoli to uniknąć nieporozumień i oszczędzić trochę kasy tym, którzy są dopiero na początku tej przygody.
Tu trzeba stwierdzić, że hobby to nie należy do najtańszych, zwłaszcza na starcie, ponieważ właśnie wtedy musimy zgromadzić najwięcej sprzętu. Jednak zanim zaczniecie wydawać pieniądze, warto się dowiedzieć, co w ogóle będzie nam potrzebne i jak jest zbudowane akwarium morskie.

Akwarium

Głównym elementem całego systemu jest akwarium, czyli zbiornik główny. Wykonany jest najczęściej ze szkła (rzadziej z akrylu). Jeśli kupujecie gotowy zbiornik, to oczywiście wyboru nie ma, ale jeśli projektujecie system od zera, warto zwrócić uwagę na dwa rodzaje szkła najczęściej używanego do zbiorników akwariowych: float i opti white OW, szkło typu Guardian pomijamy w opisie ze względu na charakterystykę zbliżoną do szkła typu float. Najogólniej rzecz biorąc, szkło OW posiada mniejszą zawartość żelaza, przez co jest bardziej przeźroczyste i nie posiada zielonkawego zabarwienia tak jak szkło typu float. W praktyce przekłada się to tylko na estetykę zbiornika oraz na cenę materiału – szkło OW jest zdecydowanie droższe od szkła float. Warto zauważyć, że sens użycia szkła OW jest wtedy, gdy projektujemy duży zbiornik o grubości szyb co najmniej 8-10mm. Poniżej tej grubości, zalety posiadania zbiornika z szyby OW będą słabo zauważalne. Przy projektowaniu akwarium można pójść na kompromis cenowy i zamówić szkło OW tylko na te szyby, przez które będziemy oglądać naszą rafę, oszczędzając na przykład na dnie czy „plecach”.
Pewną logiczną konsekwencją zastosowania szkła OW jest użycie przeźroczystego silikonu, który podkreśla nam estetykę szkła OW. Jednak wielu akwarystów preferuje czarny silikon aby uniknąć w przyszłości problemów z jego czyszczeniem i przebarwieniami. Ostatnio coraz modniejsze staje się metoda klejenia akwarium „na trapez” Wtedy szyby są zeszlifowane na 45 stopni i sklejone czołowo. Zwiększa to powierzchnię styku, przez co umożliwia klejenie bez „marginesu” silikonowego. Upewnijcie się czy wasz lokalny producent zbiorników stosuje tą metodę.

Do akwarystyki morskiej zaleca się zastosowanie również akwarium technicznego tzw sumpa- o czym będzie niżej. Istnieją systemy „all-in-one” np. ReefMax, które stosują panel, ale nas interesuje rozwiązanie tradycyjne: akwarium główne, a pod nim sump. Aby móc połączyć akwarium główne i sump i nie zalać mieszkania, potrzebny nam będzie komin. Komin to bardzo ważny element hydrauliki akwarium. W jego dnie znajdują się otwory na śrubunki hydrauliki. Tamtędy właśnie spływa woda przez układ rur do sumpa. Zadaniem komina przede wszystkim jest częściowa regulacja obiegu wody w systemie, zabezpieczenie wrażliwej hydrauliki oraz zabezpieczenie domu przed zalaniem. Dzieje się tak, ponieważ w przypadku awarii pompy obiegowej, braku prądu, czy uszkodzenia śrubunku, do sumpa poniżej spłynie tylko zawartość komina, a nie całego zbiornika.
Jak działa komin? Komin to osobny szczelny zbiornik, który albo jest doklejony na zewnątrz akwarium, albo istnieje jako wydzielona cześć w akwarium głównym – najczęściej w rogu, choć nie zawsze. Obie wersje działają na identycznych zasadach i nie ma jednoznacznych wskazań na konkretne rozwiązanie. Górna krawędź komina, ta od strony wody jest zawsze niższa niż krawędź akwarium. Dzięki temu woda, która napływa do akwarium z dołu przelewa się do komina przez jego niższą krawdź. Przez dno komina przechodzą rury. Dwie, czasem trzy. Pierwsza to splyw. Ta rurą woda wraca na dół do sumpa. Druga to rewizja. Rewizja to taka rura awaryjna. Jej krawedz jest zawsze wyżej od krawędzi spływu. Jeśli spływ się zapcha, woda w kominie unosi się i zaczyna przelewać rewizją na dół, do sumpa. Trzecia rura to powrót – nią woda wraca z powrotem do akwarium. Czasami jednak woda wraca do akwarium inna stroną więc powrót nie zawsze przechodzi przez komin. Na krawędzi komina znajduje się grzebień, który ma za zadanie filtrować wodę z pływających farfocli i uniemożliwić ślimakom przedostanie się do komina. To jest dość ważna funkcja ponieważ po pierwsze, z reguły ciężko wyciągnąć coś z komina ze względu na trudny dostęp, po drugie istnieje ryzyko, że spływ, lub zawór pod spływem zostanie zatkany.

Schemat komina wykonany przez Adama Światka i umieszczony na blogu za jego pozwoleniem. Animacja przedstawia budowę komina w akwarium morski. Widoczny jest grzebień przelewowy, śrubunki w dnie, spływ, rewizja i rura powrotu.

Zdarza się jednak, że akwarium, które mamy do dyspozycji, zostało nam po akwarystyce słodkowodnej i nie ma w nim komina. Nie ma tragedii, ponieważ istnieje „komin przenośny” – nie będący częścią akwarium, ale pełniący taką samą funkcję jak komin tradycyjny. Takie rozwiązanie nosi nazwę „pudełko przelewowe”. Jest to układ połączonych dwóch komór, przewieszonych przez krawędź akwarium. Woda z akwarium przelewa się do pierwszej komory, a następnie, zgodnie z zasadą naczyń połączonych przelewa się rurą nad krawędzią akwarium do drugiej komory, w której znajdują się: powrót i rewizja.

Ważnym elementem, o którym należałoby wspomnieć w tym momencie jest zawór na rurze powrotu, już poniżej akwarium. Najlepsze (i najdroższe) są zawory bramowe, ale może być to każdy inny. Jego zadaniem jest regulacja poziomu wody w kominie. Jest to istotne z kilku względów. Pierwsza sprawa to taka, że średnica rur nie może być za duża, ponieważ wtedy nie spiętrzymy wody w kominie, oraz za mała ponieważ wtedy komin nie nadąży odbierać przelewanej wody i będzie powódź. Nie ma absolutnie możliwości, aby idealnie dobrać pompę obiegową do przepustowości hydrauliki i komina. Dlatego zasada jest prosta. Średnica powrotu i rewizji w kominie musi być dobrana ze sporym zapasem, aby przyjąć ilość wody, którą pcha pompa obiegowa. A zaworem na rurze powrotnej regulujemy przepustowość komina tak, aby znajdująca się w kominie woda spiętrzyła się do pożądanej wysokości. Najczęściej jest to krawędź rewizji.

Sump

Sump to zbiornik techniczny znajdujący się najczęściej pod akwarium głównym. Jako, że specyfika akwarium morskiego wymaga szeregu urządzeń, które wspomagają np filtracje, czy też dozowanie, to musimy gdzieś je ukryć. Właśnie to jest jedna z najważniejszych funkcji sumpa. Ale nie jedyna. Sump w zależności od projektu pełni również funkcje DSB, refugium, osadnika, szczepkarium i wiele innych. Jeśli projektujecie własne akwarium koniecznie uwzględnijcie w nim sump.
Sump, w zależności od wielkości może mieć wklejone kilka przegród, w celu wydzielenia komór pełniących konkretne funkcje. Przegrodami również ustawia się poziom wody w poszczególnych komorach. Pierwsza komora to zwykle komora do której spływa woda z komina. W niej najczęściej stoi odpieniacz. Ważne jest to, aby tak wkleić przegrodę, aby poziom wody w komorze odpieniacza pasował do konkretnego modelu. Dlatego warto zaplanować model odpieniacza na etapie projektowania sumpa. W ostatniej komorze najczęściej znajduje się pompa powrotu, czyli tłocząca wodę z powrotem na górę do akwarium. Istotnym aspektem projektowania sumpa jest dobór odpowiedniej wielkości komór i samego zbiornika technicznego. Sump musi być odpowiednio duży aby zmieścić nadmiar wody z akwarium głównego w przypadku przerwy w zasilaniu. Nie może być jednak zbyt wysoki, ponieważ utrudni to jego serwisowanie i wyjmowanie urządzeń, które się w nim znajdują. Jeśli mamy miejsce, to możemy wydzielić również komorę środkową, którą najczęściej przeznaczamy na albo na sprzęty typu reaktor wapnia, filtry przepływowe itp., albo na media filtracyjne np. koszyk z siporaxem, lub nawet na DSB czy refugium. Wszystko zależy od dostępnego miejsca. Jednak przy projektowaniu sumpa kierujmy się prostotą i wygodą. Lepsze są dwie przestronne komory niż trzy ciasne.

Schemat konstrukcji i podzespołów akwarium morskiego wykonany przez Adama Światka i umieszczony na blogu za jego pozwoleniem. Animacja przedstawia podstawowy sprzęt potrzebny do akwarium morskiego.  Widzimy:

  • -komin
  • -spływ i rewizję 
  • -zawór główny
  • -skarpetę filtracyjną
  • -odpieniacz
  • -filtr cząstek stałych
  • -czujnik top-up i zbiornik dolewki
  • -pompę powrotu

Odpieniacz

Bardzo ważnym elementem całego procesu filtracji jest odpieniacz. Jego główną czynnością jest oddzielenie zanieczyszczeń. W odpieniaczu możemy wyróżnić: komorę reakcyjną, kubek i napęd. Na rynku istnieje cała gama odpieniaczy mniej lub bardziej skomplikowanych. Jednak bez względu na kształty i zastosowane rozwiązania, zasada działania jest identyczna. Do komory odpieniacza wprowadzana jest woda z bardzo rozdrobnionym powietrzem, co powoduje, że komorą reakcyjna jest częściowo wypełniona pianą. Im więcej zanieczyszczeń w wodzie, tym piana się robi bardziej kleista i ciemna od uwięzionych zanieczyszczeń. Brudna piana jest unoszona przez nowo tworzącą się pianę poniżej, aż przeleje się do kubka. W ten sposób oddzielana jest znaczna część zanieczyszczeń. Oprócz filtracji, odpieniacz pełni istotną funkcję w napowietrzaniu wody oraz kontroli pH.
W niektórych przypadkach, kiedy nie możemy pozwolić sobie na zastosowanie sumpa, jedynym rozwiązaniem, aby zastosować odpieniacz jest użycie odpieniacza wiszącego na krawędzi akwarium. Taki model konstrukcyjnie oczywiście różni się od modeli zanurzanych w sumpie, ale zasada jego działania jest identyczna i pomijając estetykę takie rozwiązanie może być całkiem skuteczne. Więcej o odpieniaczach napisaliśmy tu: http://reefhub.pl/jak-dobrac-odpieniacz-bialek-do-akwarium/ oraz tu http://reefhub.pl/odpieniacz-podstawa-filtracji-mechanicznej-w-akwarium-morskim/

Reaktor wapnia

To urządzenie trochę bardziej skomplikowane i zasadniczo nie zawsze zalecane. Bardzo rzadko jest wymagane już na starcie. Jednak ze względu na to że jest dość popularnym rozwiązaniem, opiszemy pokrótce jego zastosowanie. Woda morska zawiera dużą ilość różnorodnych mikroelementów. Organizmy, które żyją w akwarium zużywają je do rozwoju. Dlatego w dużych akwariach, bogato porośniętych koralami musimy zapewnić stały dopływ tych mikroelementów. Jedna z metod dozowania mikroelementów jest właśnie reaktor wapnia. Do reaktora wsypuje się specjalny zasyp aragonitowy, który zawiera wszystkie wymagane mikroelementy. Przez reaktor przepływa bardzo wolno, ale non-stop woda akwariowa oraz jest podawany butli dwutlenek węgla, który rozpuszczając się w wodzie zakwasza ją. Kwaśna woda w reaktorze powoduje, że zasyp się rozpuszcza uwalniając wymagane pierwiastki do wody. Oczywiście jest to proces kontrolowany tak, aby ilość uwalnianych pierwiastków wyrównywała ich zużycie.

Filtr przepływowy

Filtry przepływowe mają postać rury o średnicy około 10cm. Przez filtr przepływa woda podawana najczęściej za pomocą małej pompy. Filtry przepływowe zasypuje się różnego rodzaju pochłaniaczami np. węglem aktywnym, czy adsorberem fosforanów. Niektórzy akwaryści, zamiast filtrów stosują popularne „skarpety”czyli odcięty kawałek damskiej pończochy do której wsypują pochłaniacz. Taka „skarpetę” umieszcza się w miejscu o silnym przepływie wody. To rozwiązanie jest bardzo tanie, jednak skutecznością nie dorównuje filtrom z aktywnym przepływem wody.

Filtr mechaniczny

Aby odfiltrować zawiesinę z wody, stosuje się filtry mechaniczne, które często są wbudowane w konstrukcje sumpa. Mają najczęściej postać sita, na które układamy sztuczną watę. Woda przesączając się przez watę zostawia na niej zawieszone cząsteczki. Filtry takie są raczej stosowane doraźnie i wymagają częstego czyszczenia.

Grzałka

W akwarium rafowym musi panować stała temperatura wody około 25-27 stopni. Taką temperaturę pozwala nam utrzymać grzałka z termostatem czyli z urządzeniem, które włącza lub wyłącza grzałkę w zależności od temperatury. O ile latem grzałka może być niepotrzebna, o tyle zimą konieczne jest dogrzewanie wody. Nowoczesne grzałki są skuteczne i bezpieczne, jednak od czasu do czasu słyszy się o awariach termostatów. Całe szczęście jeśli termostat zepsuł się nam w pozycji otwartej. Wtedy grzałka nie grzeje w ogóle i mamy czas aby to zauważyć. Większy problem jest wtedy, gdy termostat zepsuje się w pozycji zamkniętej powodując, że grzałka grzeje non stop podnosząc nam niebezpiecznie temperaturę. Istnieje kilka łatwych sposobów zabezpieczenia akwarium przed takim problemem. Można zastosować dodatkowy termostat na gniazdku, w które wpięta jest grzałka – wtedy termostaty się wzajemnie zabezpieczają. Można zastosować dwie słabsze grzałki – wtedy nawet jak jedna grzeje non-stop, nie jest w stanie podgrzać wody do niebezpiecznych temperatur. Ostatecznie można też zastosować termometr z alarmem, który piszczy jeśli temperatura wody wyjdzie poza ustalone optimum.

Filtr UV

Najogólniej rzecz biorąc, filtr UV ma postać filtru przepływowego, w którym zanurzona jest lampa emitująca zabójcze dla życia promieniowanie UV-c. Oczywiście, ze względów bezpieczeństwa całość zamknięta jest w kasecie nie przepuszczającej światła. W domowych warunkach filtr UV jest rzadko wymagany. Jest to częściej podstawowe wyposażenie sklepów akwarystycznych. Warto jednak wiedzieć, kto z lokalnych akwarystów ma takowe urządzenie. Lampe UV stosuje się jako sterylizator wody w przypadku np. pojawienia się ospy czy innych patogenów. Nie jest jednak urządzenie na, które koniecznie trzeba wydawać kasę zwłaszcza na początkowym etapie stawiania akwarium.

Ozonator

Ozonator to urządzenie produkujące ozon O3, który jest, podobnie jak lampa UV stosowany do sterylizacji wody. Sam ozon jest szkodliwy i może być niebezpieczny dla domowników. Dlatego młodym akwarystom odradzamy jego stosowanie.

Pompa obiegowa

W układzie akwarium – sump mamy stały obieg wody. O ile woda z komina trafia do sumpa grawitacyjnie, o tyle z drugiej strony coś musi pompować wodę z powrotem do góry. Za tą czynność odpowiada właśnie pompa obiegowa zwana czasami pompą powrotu. Jest to najczęściej zwykła pompa, przeznaczona do pracy w wodzie słonej. Przy wyborze pompy obiegowej należy uwzględnić kilka spraw. Po pierwsze wydajność pompy mierzona w litrach na godzinę – musi być dobrana do ogólnej pojemności systemu, oraz do przepustowości komina i hydrauliki. Przyjmuje się, że optymalną wydajnością pompy jest 8-10-ciokrotność pojemności akwarium. Czyli do akwarium 200L pompa o wydajności 2000 litrów na godzinę będzie odpowiednia. Jednak tu trzeba wspomnieć o jednym problemie. Wydajność pomp podawana na tabliczce znamionowej dotyczy wydajności na poziomie wody w sumpie. Oznacza to, że wydajność pompy, która musi podnieść wodę na wysokość około 1,5m będzie dużo niższa. Dlatego trzeba to uwzględnić przy dobieraniu pompy. Każdy szanujący się producent pomp podaje na opakowaniu tabelę z wykresami spadków wydajności w zależności od wysokości podnoszenia wody. Może się też zdarzyć tak, że zbyt słaba pompa nie będzie w stanie unieść wody na wysokość 1,5 metra.

Pompa dozująca (perystaltyczna)

Czasami jesteśmy w sytuacji, kiedy musimy podawać do wody jakieś mikroelementy czy inne substancje płynne. Każda, nawet najmniejsza tradycyjna pompa będzie miała zbyt duża wydajność. Wtedy stosujemy pompy dozujące. Głównym elementem takiej pompy jest elastyczny wężyk, po którym przesuwają się rolki. Wężyk z jednej strony podłączony jest do butelki z dozowanym płynem. Rolki „turlając” się powodują wyciskanie płynu z jednej strony a zasysanie z drugiej wężyka. Przypomina to trochę nawlekanie gumki do majtek :). Zaletą takich pomp jest duża precyzja dawkowania, dzięki czemu możemy dokładnie ustawić ilość dozowanego preparatu.

Pompa cyrkulacyjna

Na rafie mamy ciągły ruch wody. Taki sam ruch wody musimy zapewnić w naszych akwariach. Za cyrkulacje wody w samym akwarium odpowiadają pompy cyrkulacyjne, zwane też falownikami. Umieszczane są najczęściej za pomocą magnesów na skrajnych szybach akwarium. Mają charakterystyczną ażurową obudowę oraz mała turbinkę, która odpowiada za tworzenie przepływu. Na rynku istnieje wiele pomp. Najnowocześniejsze z nich mają możliwość zmiennej cyrkulacji czy efektu falowania. Te tańsze dmuchają ze stałą prędkością. Istotne jest, aby dobrać odpowiednią cyrkulację w akwarium do jego obsady, tak aby zbyt silny prąd wody nie drażnił korali.
Cyrkulacja jest bardzo ważnym elementem zdrowego akwarium. Po pierwsze powoduje mieszanie wody i zapobiega powstawaniu tzw „martwych stref”, których następuję kumulacja materii organicznej. Wspomaga wymianę gazową na powierzchni wody, rozprowadza równomiernie pokarm dla korali oraz, co nie jest bez znaczenia, podnosi walory estetyczne akwarium powodując falowanie korali i bliki świetlne.

Dolewka automatyczna (top-up)

Jak już pisałem wyżej, woda w akwarium morskim to poniekąd woda morska. Zawiera ona całą gamę substancji chemicznych. Podczas parowania, z akwarium „ucieka” nam czysta woda, powodując, że rośnie nam zasolenie pozostałej wody. Jest to zjawisko mocno niekorzystne i na dłuższa metę szkodliwe dla zwierząt w akwarium. Dlatego najłatwiejszym sposobem na unikniecie wahań zasolenia jest zastosowanie automatycznej dolewki. Na rynku istnieje kilka rozwiązań technicznych takich dolewek, jednak idea jest zawsze ta sama: dolać dokładnie tyle wody ile odparowało. Aby dolewka działała musimy mieć osobny zbiornik (wiadro, kanister) w którym trzymamy wodę RODi (bardzo ważne jest to, że to MUSI być czysta woda a nie solanka) Parująca woda powoduje spadek poziomu wody w ostatniej komorze w sumpie. Tam umieszczamy czujnik. Gdy poziom wody spada, czujnik załącza pompkę, która dolewa wodę do sumpa tak długo aż czujnik wyłączy pompę. Istnieją też dolewki grawitacyjne z pływakiem. Działają na identycznej zasadzie jak pływak w spłuczce w ubikacji.

Światło

Nad rafą świeci Słońce dostarczając jej energii świetlnej. Nie inaczej jest w przypadku akwarium. Jeśli ktoś z Was był na prawdziwej rafie to na pewno zauważył, że Słońce świeci tam prawie pionowo dając bardzo dużo światła. Chcąc prowadzić zdrowe akwarium musimy uczynić podobnie. Istnieją trzy typy lamp stosowane w akwarystyce morskiej: Lampy HQI – w których światło emitują żarniki wysokiej mocy, lampy T5 w których świecą nam tradycyjne świetlówki oraz lampy LED, zbudowane z kilkudziesięciu czy kilkuset diod. Każde z typów światła ma swoje wady i zalety. Należy pamiętać, że ze względu na to jak rozchodzi się światło w wodzie, trzeba dobrać odpowiednie kolory źródła światła, aby uzyskać satysfakcjonujące nas kolory w akwarium.
Światło to jeden z najważniejszych aspektów zdrowego akwarium morskiego, dlatego poświęcimy mu dużo uwagi na blogu.

Filtr RODi

To urządzenie jest niemalże niezbędne do akwarystyki morskiej. Filtr odwróconej osmozy to zestaw pojemników zawierających odpowiednie filtry, węgiel aktywny, membranę oraz żywicę dejonizującą. Za pomocą tego filtra otrzymujemy najczystszą w domowych warunkach wodę, którą stosujemy do akwarium. Zaletą tradycyjnych filtrów RODi jest to, że mają one budowę modułową. Dzięki temu możemy rozbudować swój filtr o potrzebne elementy lub nawet zbudować go od zera. Filtry w kartridżach zużywają się i dlatego należy je regularnie wymieniać. Częstotliwość wymian zależy od tego, jak dużo wody produkuje filtr.  Nie jest to jednak droga sprawa i przy akwarium ok 300L wymiana prefiltrów i żywicy wymagana jest co kilka miesięcy. Budowę i działanie filtra RODi omówimy w osobnym artykule.

Jak widzicie, akwarium jest jak mały kombinat przemysłowy. Z całym wyposażeniem, może przyprawić laika o zawrót głowy. Dla początkującego, wydają się skomplikowane, ale często, aby zrozumieć ich działanie wystarczy chwile popatrzeć na działający zbiornik. Części z tych urządzeń nie trzeba kupować na start, a czasami nawet nie trzeba kupować w ogóle. Mamy nadzieję, że ci, którzy dopiero zaczynają przygodę z akwarium morskim dostali odpowiedzi na wiele pytań.

Sustainable Coral Farming – Ekologiczna hodowla korali (Dr Tim Wijgerde)

Napisał do nas Dr Tim Wijgerde w sprawie pomocy w promowaniu jego najnowszego projektu. Link do strony oryginału znajduje się  [button color=”normal” link=”https://www.indiegogo.com/projects/sustainable-coral-farming–2/x/6992371″ target=”_blank” ]TUTAJ[/button]

Na prośbę Tima, zamieszczamy u nas cały opis projektu po polsku – Ekologiczna hodowla korali

Proszę pomóc nam chronić rafy koralowe !

Czy dbasz o zdrowy ocean?  Chcesz chronić rafy koralowe? Proszę nam pomóc. Naszym celem jest hodowla zagrożonych koralowców, aby akwarystyka morska nie tylko brała z populacji dzikich korali. Poniżej przeczytacie więcej o naszej kampanii Indiegogo. Nie bierz z oceanu – uprawiaj samodzielnie!!!.

Kim jesteśmy?

Jestem Tim Wijgerde , Ph.D., biolog morski związany z Uniwersytetem w Wageningen. Specjalizuje się w żywieniu rafy koralowej. Mój kolega  to mgr Michael Laterveer  ,biolog morski z ponad 15 -letnim doświadczeniem i były dyrektor Zoo w Rotterdamie.. Wspólnie badaliśmy korale przez wiele lat , podczas których nauczyłem się wiele o o przyszłości raf koralowych. Ponieważ jesteśmy pasjonatami ochrony raf koralowych , zaczynamy kampanię Indiegogo .

Chcemy hodować korale. Oto dlaczego:

Korale są  niesamowitymi zwierzętami , które produkują największe żyjące geologiczne struktury na Ziemi, znane jako rafy koralowe . Te ekosystemy są niezbędne dla ludzkości , zapewniając około 500 milionów ludziom jedzenie i dochody .

Rafy koralowe są także domem dla około 25 % życia morskiego i stanowią ochronę naszych wybrzeży przed erozją i sztormami . Niestety, globalne ocieplenie , zakwaszenie oceanów , zanieczyszczenia , przełowienie i rozwój infrastruktury przybrzeżnej poważnie uszkodził rafy koralowe na naszej planecie . Do roku 2100 oczekuje się, że większość raf będzie poważnie zdegradowana lub całkowicie utracona. Do tego dochodzi wzrost globalnego handlu akwarystycznego  przez co wiele koralowców i ryb rafowych jest eksportowanych do krajów zachodnich każdego roku. Chociaż pojawia się coraz więcej farm, które zmniejszają pozyskiwanie korali i ryb z morza, potrzebne są dalsze badania , aby to było wydajne i ekonomicznie opłacalne . Dlatego potrzebujemy Twojej pomocy ! Pomóż nam chronić populacje dzikich koralów wspierając nasze badania zrównoważonej akwakultury koralowej . Naszym celem jest stworzenie metody hodowli akwakultury  miękkich korali niefotosyntetyzujących , szczególnie Goździkowców  (rodzaj Dendronephthya i Scleronephthya ) .

Myślisz sobie: ” dlaczego nie zostawić korali w oceanie ? ” Cóż, że nie ma żadnych planów , aby zakazać eksportu korali z krajów tropikalnych . Ponadto trzymanie korali i ryb rafowych w akwariach jest coraz bardziej popularne . Tak więc ,handel koralami będzie istniał, przynajmniej w najbliższych latach . Dlatego musimy  bardziej równoważyć handel koralami i rybami rafowymi  uprawami rafowymi . To pozwoli hobbystom , akwariom publicznym i ogrodom zoologicznym, pokazywać rafy, które inspirują ludzi do dbania o naszą planetę , nie biorąc nic z oceanu.

den1Goździkowce są coraz bardziej popularne w handlu , ale ich pobieranie nie jest zrównoważone ( image credit : Hans Leijnse ) .

Co dokładnie będziemy robić ?

W ciągu pierwszych dwóch miesięcy, mamy w planie budowę akwarium i zbieramy wszystkie potrzebne urządzenia ( pompy , filtry, reaktory fitoplanktonu ). Po tym okresie nastąpi sześciotygodniowa faza rozruchu, podczas której akwarium zostanie przygotowane do wprowadzenia trzydziestu żywych korali. Następnym krokiem będzie wprowadzenie korali, które będą zważone i sfotografowane.
Następna faza będzie bardziej ekscytująca: zbieranie danych . Co tydzień , korale będą fotografowane i mierzone, żeby udokumentować ich wzrost . Będziemy mierzyć ich przyrosty, tworzenie nowych kolonii polipów, barwę i ogólny stan zdrowia. Podczas tej fazy, będziemy intensywnie kontrolować jakość wody. Ten etap zaplanowany jest na sześć miesięcy, co zwykle jest wystarczającym czasem do całkowitego obumarcia tych gatunków w domowym akwarium .
Pod koniec badania, korale zostaną ponownie zważone i obliczymy tak zwane specyficzne tempo wzrostu. To pozwoli nam określić wzrost koralowców w zakresie biomasy i wielkości .
Będziemy utrzymywać bloga , z cotygodniowymi aktualizacjami z naszych postępów, a w późniejszym czasie, przedstawimy raport wideo “zza kulisów projektu”  .
Naszym produktem końcowym będzie szczegółowy protokół  z hodowli goździkowców, który wpłynie miejmy nadzieje, na zmniejszenie importu tych korali. Będzie to korzystne dla dzikich populacji i przyczyni się do ochrony raf koralowych .

Co potrzebujemy ?

Aby ten jednoroczny projekt zakończył się sukcesem , potrzebujemy wsparcia finansowego . Mając 30.000 USD, możemy zbudować eksperymentalny system do testowania i dalszego rozwoju wstępny protokół. Twoja hojna darowizna zostanie wykorzystane na następujące cele :

2000 USD zostanie przeznaczone na budowę akwarium w „stylu bieżni”, z zaokrąglonymi narożnikami i “prostownie” przepływu do stworzenia laminarnego przepływu wody.
6500 dolarów zostanie wydane na dwie pompy, które tworzą silny, laminarny prąd z szybkością przepływu wynoszącą 25-30 cm na sekundę w naprzemiennych kierunkach , naśladując naturalne warunki . Badania wskazują, że przepływ wody i ich wzór są kluczowymi czynnikami wzrostu i zdrowia Goździkowców .
6250 USD zostanie przeznaczone na serce  akwakultury , systemu filtracji oszczędzającego plankton ( DyMiCo , dynamiczna kontrola mineralna) , który utrzymuje wodę w czystości i nie pozbawiając korali fitoplanktonu. Jest to drugi

kluczowy składnik, jaki goździkowce potrzebują do życia. Ten typ filtru został już wykorzystany do szybkiego wzrost korali twardych , ale nie został jeszcze odpowiednio przetestowany na Goździkowcach .
9000 USD zostani przeznaczone na pokrycie (zredukowanego i niekomercyjnego ) wynagrodzenia i kosztów transportu przez okres dwunastu miesięcy.
250 USD zostanie przeznaczone na różne gatunki fitoplanktonu jako pożywienia.
1000 USD zostanie przeznaczone na chłodzony układ dozowania , który będzie automatycznie wprowadzał do systemu hodowli świeży fitoplankton.
3000 USD zostanie przeznaczone na pokrycie kosztów badań laboratoryjnych (czynsz , energia ) .
1500 USD zostanie przeznaczone na materiały eksploatacyjne ( np. sól morska, woda dejonizowana ,pipety , odczynniki ) .
500 USD będzie wykorzystane w celu uzyskania kolonii macierzystych dwóch  goździkowców ( każdy z piętnastu Dendronephthya kolonie i Scleronephthya Sp . ) .
Zakład akwakultury z laboratorium w mieście Utrecht, Holandia , jest już dostępny , więc nie zażąda żadnych pieniędzy za to !

20140320130025-Aquarium 20140320130251-Aquarium2Schematyczny rysunek akwarium, z dwoma energooszczędnymi pompami ( 400 mm każda ) , tworzącymi zmienne kierunki przepływu, tj. od lewej do prawej i od prawej do lewej . Ponadto zostały dodane cztery „prostownie” przepływu. Całość ma za zadanie stworzenie silnego ,  przepływu , który jest niezbędny dla koral , które zostaną umieszczone na kratkach w środku akwarium. W planach mamy zbudowanie kilku takich systemów w ciągu następnych paru lat. ( ilustracja: Tim Wijgerde ).

20140322075501-nurseryW naszym eksperymentalnym ośrodku w Holandii, już prowadziliśmy wydajne akwakultury SPSow i turbota. Mamy plany rozwoju tego ośrodka w celu uwzględnienia nowych projektów badawczych, ale potrzebujemy Twojej pomocy, aby to zrobić (ilustracja: Tim Wijgerde ) .

Rezultat:

Efektem tego jednorocznego projektu jest protokół efektywnej hodowli Goździkowców . Jeśli to się powiedzie , dalsze badania skupią się na testowaniu różnych kombinacji diet i prędkości przepływów , w celu dalszej optymalizacji wzrostu koralowców. Protokół ten , wraz ze wszystkimi szczegółami , zostanie udostępniony do publicznej wiadomości za pośrednictwem tej witryny i naszej stronie na Facebooku , bezpłatnie . Wszelkie akwaria publiczne, zoo lub prywatne powinny być w stanie rozwijać te korale. Cały projekt jest finansowany przez ludzi, dla ludzi .

20140321085010-Dendro_reefNasz projekt będzie prowadzić do poprawy akwakultury koralowej , skupiając się na popularnym , ale jak dotąd niezmiernie trudnych do utrzymania korali miękkich NP( ilustracja: Hans Leijnse ) .

Twój wkład będzie miał mierzalny wpływ :

Badania nad rozwojem metod hodowlanych maja istotne znaczenie dla ochrony środowiska raf koralowych. Da nam to możliwość, abyśmy więcej korali hodowali niż importowali .
Akwakultury korali mogą być również wykorzystywane na projektów odbudowy rafy, dzięki koralom wyhodowanych w zakładach hodowli .
Korale wzbogacają życie ludzi . Czy kiedykolwiek widziałeś rafę koralową w akwarium publicznym lub w naturze? Teraz wyobraź sobie, że rafa może rosnąć w Twoim domu . Nasz protokół będzie stosowany w naszym “szczepkarium” , które postaramy się rozwinąć w ciągu najbliższych lat, ale również może być  używany przez akwarystów i instytuty na całym świecie. Wykazaliśmy już, że korale i ryby morskie , takie jak Turbot mogą być hodowane z sukcesem. Teraz nadszedł czas, aby zoptymalizować akwakultury miekkich koralowców NP. Projekt ten ma służyć jako pierwszy krok dla dalszych badań w dziedzinie akwakultury trudnych do utrzymania zwierząt rafowych np, gąbek , osłonic , liliowców i niektórych małży .
den1
Goździkowce  są kluczowym składnikiem raf koralowych a ich skuteczna hodowla przyczyni się do ochrony dzikich populacji ( image credit : Hans Leijnse ) .
Możesz pomóc

Proszę o cegiełkę, aby pomóc w finansowaniu tego projektu .
Proszę poinformuj bliskich poprzez Facebook, Twitter i fora internetowe o naszym projekcie .

Nie bierz z oceanu – uprawiaj samodzielnie!!!

 

 

Egipt – wakacje w Sharm el-Sheikh – poradnik młodego turysty

Egipt – wakacje w Sharm el-Sheikh – poradnik młodego turysty

Na dzisiejszy Egipt turyści patrzą dwojako. Przede wszystkim rozpoznawany jest jako kolebka jednej z najstarszych cywilizacji na świecie. Piramidy, Dolina Królów, Aleksandria i wiele innych miejsc przyciąga turystów z całego świata. Dla nas jednak, bardziej interesującym jest ten drugi aspekt- Morze Czerwone i jego rafy. Morze Czerwone jest najbliższym Europie miejscem z rafami z prawdziwego zdarzenia, takimi jakie niejednokrotnie widzieliśmy w filmach przyrodniczych. A, że sezon urlopowy za pasem, postanowiłem podzielić się moimi doświadczeniami z kilku pobytów nad tym wspaniałym morzem. Dodam tylko, że mimo iż byłem w kilku miejscach nad Morzem Czerwonym, poniższy poradnik będzie się skupiał na rejonie Sharm el-Sheikh, jednak nie widziałem istotnych różnic w logistyce podróży pomiędzy Sharm, Hurghadą czy Marsa Alam. Myślę więc, że dla tych, którzy w Egipcie jeszcze nie byli, tekst ten będzie bardzo przydatny.

Ostatnio wiele się słyszy o problemach tej części świata. Problemy te wynikają głównie z konfliktów pomiędzy dwoma nurtami politycznymi – z jednej strony model państwa otwartego, pro zachodniego. Z drugiej strony państwo religijne rządzone przez Bractwo Muzułmańskie. Na szczęście dla nas zdecydowana większość tych konfliktów ma miejsce na północy kraju, z dala od miejsc turystycznych. Miejsca takie jak właśnie Sharm, czy Hurghada są stosunkowo bezpieczne. Wynika to z faktu, że większość terenów w okolicach turystycznych należy do wysoko postawionych obrzydliwie bogatych oficjeli egipskich będących nierzadko sponsorami rządu. Ci ludzie słusznie przyjmują, że ich majątek jest w dużym stopniu uzależniony od ilości turystów i ich bezpiecznych urlopów. W związku z tym dbają o to aby wewnętrzne konflikty Egiptu nie miały wpływu na kurorty turystyczne. Trasy dojazdowe do Sharm są obstawione punktami kontrolnymi z uzbrojonymi żołnierzami kontrolującymi przejeżdżające samochody. Nasz pojazd byl kilkukrotnie kontrolowany w drodze miedzy portem, hotelem, a starym Sharm. Nie dziwią też uzbrojone patrole na ulicach oraz przy wejściach do hoteli. Tak więc, zakładając, ze nie opuszczamy Sharm – pobyt tam jest całkiem bezpieczny. A tak przy okazji opuszczania Sharm. Na lotnisku W Sharm panuje dziwna tradycja wymuszania od turystów kupna wizy egipskiej. Według Konsulatu Egipskiego sprawa wygląda następująco:

Wszyscy turyści podróżujący do Egiptu potrzebują wizę którą można kupić na lotnisku. To jest ogólna zasada. Jednak turyści z USA i EU, którzy przylecieli do Sharm el-Sheikh na krócej niż 14 dni, są zwolnieni z konieczności kupna wizy o ile nie opuszczają terytorium Sharm. Problem w tym, że na lotnisku w Sharm, cała organizacja ruchu na lotnisku jest ustawiona tak, aby bogatych turystów naciągnąć na $15 za wizę. Granicznicy są dość nieprzyjemni w naciskach i ani słowa nie wspomną, że wiza (w powyższych warunkach) jest zbędna. Tak więc, jeśli nie wybieracie się poza Sharm uparcie odmawiajcie kupna wizy, choć może komuś się spodobać ładna naklejka w paszporcie :). Kupno wizy, w świetle potencjalnego niebezpieczeństwa w Egipcie jest tym bardziej nieuzasadnione. I jeszcze jedno przy okazji… Fakt, że Sharm jest zwolnione z obowiązku wizowego, świadczy o tym jak wielką władzę mają właściciele tamtych terenów hotelowych.

Pogoda…

Od kwietnia do listopada temperatury powyżej 30C z maksimum 45C przypadającym na Sierpień. Nawet jeśli pojawiają się niewielkie chmury to nie dają cienia ochłody. Indeks UV jest bardzo wysoki. Nie ignorujcie tego. Razem z rozgrzanym powietrzem znad pustyni można bardzo łatwo dostać udaru a nieosłonięte ciało poparzyć słońcem. Wybierając sie na jakiekolwiek wycieczki czy spacer koniecznie zabierzcie wodę do picia, kremy z filtrem 50, nakrycie głowy i ramion oraz okulary z filtrem UV. Na wyjazd do Egiptu koniecznie zaopatrzcie się w balsamy po opalaniu. Po pierwsze, bo Wam będą potrzebne, a po drugie, bo ceny w przyhotelowych sklepach są z kosmosu. Ze względu na to, że w Egipcie nie ma zmiany czasu na letni, to od końca marca do końca października w Egipcie jest ta sama godzina co w Polsce, natomiast w okresie zimowym – czas w Egipcie jest o godzinę do przodu.

Kasa i jej wydawanie…

W Egipcie oficjalnym środkiem płatniczym jest Funt Egipski. Sprawdźcie sobie oficjalny kurs PLN-EGP (około 1:2) w celu orientacji. Jednak odradzam kupno egipskiej waluty.  Dużo lepiej pojechać do Egiptu z Dolarami, Funtami czy Euro. Tam po prostu te waluty mają większa wartość. Warto też kupić kilkadziesiąt dolarów w banknotach po $1 i $5. Czemu? A temu, że w Egipcie dużo załatwia się drobnymi łapówkami. Czy to w recepcji, czy to u kelnera czy u sprzątacza. A $1 i $5 to są najtańsze banknoty “dewizowe” :)

Ile zabrać?

To już zależy od Was. Jeśli macie urlop all-inclusive i zostajecie w hotelu to nie trzeba w zasadzie nic wydawać. Ale nam chodzi o rafę!!! Całodzienne wycieczki statkiem na rafę to koszt około 20 funtów brytyjskich (posiłki wliczone) za osobę. Statek zatrzymuje sie w kilu miejscach na 1-2 godziny przy jakichś rafach na snurklowanie i nurkowanie. Nurkowanie bez licencji tzw Intro Dive – ok 45 funtów brytyjskich. Pakiety nurkowe dla nurków licencjonowanych to około 140 funtów z 6 zejść pod wodę lub 30 za jedno. Ceny w sklepach z suwenirami są do zaakceptowania. W bardziej ekskluzywnych sklepach – kosmiczne. Każdą cenę można zbić co najmniej o 70%. Wiec jeśli coś sie Wam podoba oglądajcie, macajcie, cmokajcie… i wychodźcie ze sklepu oburzeni wysoką ceną, żeby wrócić następnego dnia. Jakakolwiek cena była pierwszego dnia, po paru dniach takich wycieczek urwiecie co najmniej połowę ceny – gwarantuje. Kolejna sprawa… nie dajcie sprzedawcy przeliczać walut po swojemu. Mają swoje metody, żeby tak zamieszać, że przelicznik Was wyjdzie drożej niż w lombardzie. I, żeby nie było… To nie są oszuści. Wezmą Was na bajerę ;) Dodam, że połowa z tych handlarzy mówi sporo słów po polsku, a napisy na sklepach “Taniej niż w Biedronce” nie należą do rzadkości – słowo daje :) To jest taki typ handlu. Oni cenią bystrego klienta. Jest jeszcze jedna rzecz, dość wkurzająca w miejscach handlowych. Otóż przed sklepami wystają dziesiątki naganiaczy, którzy bardzo uprzykrzają życie turystom wciągając ich niemalże na siłę do sklepów. Jak tylko wypatrzą bladych turystów to będą Was męczyć o wejście do sklepu. Jak wejdziecie, to kupiec będzie Wam pól godziny zachwalał towar. A jak wyjdziecie.. to Ci sami naciągacze będą Was ciągnąć do kolejnego sklepu… Rad na to jest kilka. Po pierwsze pamiętajcie, że dla nich turyści to jedyne źródło dochodu, a że turystyka w Egipcie podupadła ostatnimi czasy, to i marketing zrobił się bardziej agresywny. Po drugie, w Sharm NIKT Wam nie zrobi krzywdy. Ludzie w Sharm są przyjaźni i sympatyczni nawet po zmroku. Byliśmy w starym Sharm i nawet w ciemnych uliczkach ludzie do nas zagadywali. Żeby zminimalizować natrętnych handlarzy (bo uniknąć się ich nie da) nie chodzi sie poza hotel na początku urlopu. Wiadomo blady turysta=ma jeszcze kasę :) Po drugie w głównych kieszeniach macie jakieś grosiki i jak Was nagabują to pokazujecie zawartość kieszeni pytając “za tyle sprzedasz, bo nie mam więcej?” Po trzecie, na wypad na większe zakupy warto dogadać się z kimś z obsługi hotelowej. Poznacie na pewno np kelnera, który za drobne napiwki będzie dbał, aby wasze szklanki były pełne. Warto się z taką osobą dogadać na wieczorny wypad i dać mu z 20 funtów za opiekę. Uwierzcie mi – warto. Nie tylko sklepikarze będą Was namawiali na wizytę w ich sklepie.

"Nie gryzia, nie pluja"

“Nie gryzia, nie pluja”

Częstym widokiem są wielbłądy, których opiekunowie zachęcają Was do przejażdżki lub co najmniej  fotki z wielbłądem. Łamaną Polszczyzną będą nawoływali: “nie gryzia, nie pluja, foto, foto za darmo. Wsiąść za darmo”. Siadacie na wielbłąda, wielbłąd wstaje. Rodzina robi Wam fotki. Za darmo!!!. Tak, ta część była za darmo. 

Z tym, że żeby zejść wielbłąd musi uklęknąć, a to już kosztuje 20 dolarów. A z wyrośniętego wielbłąda do ziemi jest ze 3 metry. Na każdym rogu są budki z ofertami turystycznymi: wycieczki na rafę, nurkowanie, podróż do Klasztoru św Katarzyny. Na pewno biuro podróży, z którym się tam wybierzecie zaproponuje Wam wycieczki fakultatywne. Ceny ich są jednak o dobre 30% wyższe niż te same organizowane przez lokalnych sprzedawców. Prawdopodobnie jednak na wycieczce z biurem, w sytuacji problemowej można liczyć na pomoc rezydenta.

Alkohol…

Za pewne wielu z Was wykupi urlop “All inclusive”. To dobrze, bo nie trzeba latać z portfelem. Jednak nie oszukujmy się. To jest kraj muzułmański i tam się nie pije alkoholu. Dla turystów oczywiście jest wyjątek, ale jakość alkoholu wliczonego w “All-inclusive” pozostawia wiele do życzenia. Po pierwsze ten alkohol “bez ograniczeń” nalewają do maciupkich kubeczków czy szklaneczek, a po drugie ilość procentów w piwie Sakara z beczki jest prawdopodobnie w połowie rozcieńczona wodą:) Oczywiście w każdym szanującym się hotelu jest bar z “normalnym” alkoholem jednak często jest on nie wliczony w “All-Inclusive”.

Problemy żołądkowe…

To dość poważny problem w Egipcie. Poznałem tam parę Polaków, którzy połowę dwutygodniowego urlopu nie wychodzili z pokoju ze względu na ostrą biegunkę zwaną wśród turystów egipskich “Zemstą Faraona” :) Zasada jest prosta: nie pijemy wody innej niż mineralna z zaplombowanej butelki. Uważajcie też na drinki z lodem. To znaczy, ja zawsze biorę bez loda :) a właśnie ci znajomi zaraz po przylocie strzelili sobie po coli z lodem. Uwaga też na owoce ze skórka np jabłka czy brzoskwinie no i oczywiście lody :)Do tego higiena. Częste mycie rąk i mycie zębów w wodzie mineralnej :) Warto zabrać ze sobą z Polski Smectę czy Stopperan, ale to raczej na doraźne problemy, bo przy solidnym zatruciu Stoperan mało pomoże. Ostatnia sprawa, to stołówka. Warto nie nabierać jedzenia z półmisków w których juz prawie nic nie ma. Dobrze jest poczekać, aż obsługa doniesie nową porcje- wtedy na pewno będzie gorąca.

Wybór hotelu…

Przed wykupieniem urlopu, warto poczytać komentarze o hotelu, którym jesteście zainteresowani na Tripadvisor.pl. Pozwoli to Wam uniknąć pewnych niespodzianek np pokoju z widokiem na plac budowy. Kolejna rzeczą, do której zachęcam to oblookanie hotelu w Google Earth – Tam co prawda są stare mapy okolicy, ale można się zorientować w sprawie rafy hotelowej.

 

Kilka rzeczy na które należy zwrócić uwagę – jak daleko jest czoło rafy od plaży i czy hotel ma własne molo do samej rafy? 

sharm

…po jednej stronie drogi hotele, a po drugiej pustynia…

Dwa razy byłem w hotelu w którym do rafy jest prawie 600m i nie ma mola. Przy odpływie nie ma sprawy – wędrówka po odkrytym DSB po kostki w wodzie jest bardzo przyjemna. Problem jest kiedy jest przypływ i wody jest 50cm. Wtedy ani iść ani płynąć. Zaletą jednak takiego rozwiązania jest to, że rafa jest tam prawie w ogóle nie zniszczona bo mało komu się chce tyle dreptać. Kolejna sprawa. Warto sprawdzić czy hotel ma plaże. Hotele bliżej portu mają wąską plaże lub nawet jej brak. W niektórych przypadkach ze skarpy schodzi się po schodach prosto do wody.

Co zabrać do Sharm..

Koniecznie okulary przeciwsłoneczne z filtrem. Kosmetyki do skóry z wysokim filtrem Faktor 50 to nie przesada. Nakrycie głowy. Drobne na napiwki. Panadol. Buty do wody (wazne) bo kolce jeżowców wbite w stopę czy skaleczona muszlą noga to kolejne dni urwane z urlopu. Warto mieć lub pożyczyć aparat do zdjęć podwodnych. Kobitki – weźcie tampony bo bywają problemy z kupnem odpowiedniego rozmiaru :)Dobrą książkę na leżak. Mogą być okulary do basenu. Szampon, bo z jakością hotelowego różnie może być. Jeśli nie macie kombinezonu do pływania to getry i koszulkę. Parogodzinne snurklowanie na początku urlopu w samych kąpielówkach gwarantuje oparzenia pleców, ud i łydek.

Czego nie zabierać z Sharm..

W żadnym wypadku podwodnego życia. Tego z morza oraz tego ze sklepu – w necie krążyła historia kolesia co sobie kupił suszoną najeżkę :(

Mam nadzieję, że przyda się Wam coś z moich doświadczeń. Jakbyście mieli pytania to zapraszam tu albo na NR.

Translate »